StoryEditor

Śnieg i przymrozki nie tylko w górach

Wczoraj w Wielkopolsce spadł śnieg. Razem z przymrozkami stanowi to przeszkodę w wykonywaniu zabiegów ochrony roślin.
26.04.2016., 09:04h

Jak poinformował nas nasz Czytelnik wczoraj przez cały dzień aż do późnego popołudnia w okolicach Pniew w Zachodniej Wielkopolsce kilka razy padał śnieg. Przymrozki poranne utrzymujące się od paru dni sięgają –2oC. To sprawia, że nie można wykonywać zabiegów w uprawach.

– Akurat chciałem wykonywać zabieg przeciwgrzybowy w pszenicy ozimej, ale będę musiał to odłożyć na koniec tygodnia – mówi rolnik. Wtedy też przewidywane jest ocieplenie.
Niepokojący jest fakt, że trwa faza kwitnienia rzepaku, który w tym momencie jest bardzo wrażliwy na spadki temperatur. W tej fazie przymrozek może spowodować, że rzepak odrzuci najmłodsze, najdelikatniejsze pąki kwiatowe. W rezultacie pozostaną po nich tylko szypułki kwiatowe. Takie szkody może wyrządzić przymrozek –3oC. Dodatkowo w takich warunkach mogą pękać łodygi rzepaku będące drogą wejścia patogenów grzybowych do wnętrza rośliny.

Z powodu niskich temperatur cierpią wschodzące właśnie buraki cukrowe. Siewki są w stanie wytrzymać mróz do –3oC i najlepiej, jeśli jest on jednorazowy. W przeciwnym razie może przerzedzić wschody. W skrajnym przypadku plantacja będzie się kwalifikowała do przesiewu.
Rośliny po ustąpieniu przymrozków można podratować biostymulatorami. Pamiętać jednak warto, że cokolwiek zastosujemy rośliny muszą wchłonąć. Trzeba zatem odczekać 1–2 dni z wyższą temperaturą, aby wyszły one z fazy tzw. zera fizjologicznego, w której nie metabolizują i nie pobierają żadnych składników zarówno z gleby, jak i przez liście.

W takiej sytuacji pogodowej można też doszukać się plusów. Niska temperatura nie sprzyja wylotowi szkodników, w szczególności groźnego właśnie na tym etapie rozwoju słodyszka. Jednak wraz ze wzrostem temperatury koniecznie trzeba monitorować pola, bo jego wylot może być masowy.

jd, fot. Walerowska

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 07:47