Począwszy od kampanii 2024 r. zwierzęta utrzymywane zgodnie z wymaganiami systemów jakości, w tym między innymi tuczniki, objęte są płatnością dobrostanową z tytułu ograniczenia stosowania antybiotyków w chowie tych zwierząt. W ramach praktyki polegającej na utrzymywaniu zwierząt, w tym między innymi tuczników, zgodnie z wymogami systemów jakości jak i w ramach realizowanej na zasadach uproszczonych praktyki polegającej na zwiększeniu co najmniej o 20% powierzchni bytowej w pomieszczeniach lub w budynkach, w których utrzymywane są świnie (lochy lub tuczniki) - nie stosuje się degresywności płatności. Ale to właśnie chce zmienić MRiRW.
Za dużo chętnych w ekoschemacie dobrostan zwierząt?
Jak zauważa resort rolnictwa, rosnące zainteresowanie rolników uczestnictwem w systemach jakości skutkuje zwiększeniem liczby rolników ubiegających się o płatności dobrostanowe z tytułu realizacji praktyk polegających na utrzymywaniu zwierząt, w tym tuczników, zgodnie z wymaganiami tych systemów jakości.
- Stale rosnąca liczba zwierząt, w tym przede wszystkim tuczników, kwalifikujących się do tego rodzaju płatności dobrostanowych nie tylko znacząco przekracza możliwości budżetowe ekoschematu dedykowanego zwłaszcza tucznikom, ale również - poprzez nieproporcjonalną dystrybucję wsparcia i konieczność zmniejszenia stawek płatności - działa niekorzystnie na małe i średnie gospodarstwa utrzymujące tuczniki – czytamy w uzasadnieniu do proponowanej uchwały Komitetu Monitorującego PS WPR 2023-2027, która ma w efekcie przyczynić się do wprowadzenia znaczących zmian w ekoschemacie dobrostan zwierząt.
W ten sposób właśnie resort rolnictwa uzasadnia potrzebę ograniczenia koncentracji wsparcia w największych stadach.
Bez tych zmian stawki płatności znacznie się obniżą
Jak tłumaczy dalej MRiRW, gospodarstwa utrzymujące bardzo duże pogłowie już obecnie korzystają z efektów skali, takich jak niższe jednostkowe koszty produkcji, większa siła negocjacyjna na rynku oraz łatwiejszy dostęp do nowoczesnych technologii i finansowania.
- W związku z tym dodatkowe środki publiczne powinny w większym stopniu wspierać małe i średnie gospodarstwa, dla których koszty spełniania wymogów dobrostanowych stanowią relatywnie większe obciążenie. Utrzymanie obecnych zasad przyznawania płatności dobrostanowych do tuczników skutkowałoby koniecznością istotnego obniżenia stawek płatności dla praktyk nieobjętych mechanizmem degresywności, a także prowadziłoby do zmniejszenia stawek płatności w pozostałych praktykach podwyższających poziom dobrostanu tuczników, w których obowiązuje już ten mechanizm – podkreślono w uzasadnieniu.
Przeprowadzone przez resort rolnictwa symulacje modyfikacji mechanizmu degresywności płatności dobrostanowych do tuczników wykazały, że najkorzystniejszym rozwiązaniem jest podwojenie dotychczasowych progów degresywności tych płatności i zastosowanie ich dla wszystkich praktyk dedykowanych tym zwierzętom (z wyłączeniem tuczników utrzymywanych zgodnie z wymaganiami rolnictwa ekologicznego). Rolnictwo ekologiczne to metoda produkcji łącząca praktyki najkorzystniejsze dla środowiska, w której stosowane są wysokie standardy dotyczące dobrostanu zwierząt. Z uwagi na potrzebę ciągłego rozwoju rolnictwa ekologicznego, tuczniki utrzymywane w tym systemie pozostaną wyłączone z degresywności.
MRiRW proponuje zatem konkretnie, by płatności do tuczników (nie dotyczy tuczników utrzymywanych zgodnie z wymaganiami rolnictwa ekologicznego) były przyznawane z zastosowaniem poniższych progów degresywności:
- do 200 DJP – 100%
- powyżej 200 DJP do 300 DJP – 75%
- powyżej 300 DJP – brak płatności
- Proponowane rozwiązanie przyczyni się do bardziej racjonalnego i optymalnego wykorzystania środków finansowych dostępnych w ramach ekoschematu oraz zmniejszy ryzyko znaczącego obniżenia stawek płatności dobrostanowych zarówno w odniesieniu do tuczników, jak i w całym ekoschemacie Dobrostan zwierząt – podkreślono w uzasadnieniu do omawianej uchwały KM.
Agnieszka Kozłowska
