StoryEditor

Omacnicy mniej, ale jednak jest

Pierwsze kukurydze ziarnowe poszły pod nóż. Połamane rośliny w łanie sugerują żerowanie najpopularniejszego szkodnika – omacnicy.
11.10.2017., 13:10h
Zacznę od tego, że choć kukurydza jest dojrzała i ziarno osiągnęło stadium czarnej plamki, to wyłuskane z kolby i zbadane pod kątem wilgotności ma ponad 30, a nawet niemal 40% wody. To sporo, a w obecnych warunkach po przejściu przez kombajn zyska dodatkowe kilka procent. Bardzo wilgotne są liście okrywowe i osadki kolb i stąd pochodzi dodatkowa woda w ziarnie po omłocie. Ze zwiększonej wilgotności wynika też zauważalne porażenie kolb grzybami z rodzaju Fusarium. Niebezpieczeństwo ze strony toksyn w tym roku jest bardzo realne, a zanieczyszczonego nimi ziarna może nie udać się sprzedać lub wykorzystać na paszę.



Niemniej jednak niektórzy z rolników, którzy mają sporo kukurydzy do koszenia zaczynają już zbierać ziarno z wcześniejszych odmian. Pocieszeniem jest fakt, że chociaż omacnica w tym roku nie wyrządziła dużych szkód. Nie oznacza to jednak, że nie występuje w ogóle. Larwy można znaleźć nie tylko w dolnym odcinku źdźbła, ale także w kolbie. Nie wszystkie bowiem przemieściły się jeszcze w dół rośliny, by tam przezimować.

Walka na ściernisku

Na tym etapie rozwoju kukurydzy już nic w kwestii zwalczania omacnicy nie zrobimy. Czekamy na ściernisko i tam możemy działać. Podstawą jest jak najlepsze rozdrobnienie  dolnych odcinków łodyg, w których zimują, tuż nad ziemią. Talerzowanie, najlepiej dwukrotne jest skuteczne, ale jeszcze większą skuteczność dają mulczery, które dokładniej rozdrabniają słomę. Mechaniczne rozbijanie resztek pozwala na zwalczenie nawet 70% gąsienic omacnicy.

Poniżej kilka zdjęć wykonanych 10 października.

jd, fot. Daleszyński
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 16:30