StoryEditor

​Ministerstwo musi wystąpić o derogację zapraw do rzepaku!

- Zakaz stosowania zapraw zawierających substancje z grupy neonikotynoidów w uprawie rzepaku doprowadził do zwiększenia stosowania środków ochrony roślin, a tym samym wzrosło zagrożenie dla pszczół – mówi profesor Marek Mrówczyński z IOR–PIB w Poznaniu – specjalista z zakresu szkodników rzepaku i owadów pożytecznych.
03.02.2017., 14:02h

Profesor Marek Mrówczyński uważa, że podnoszone przez organizacje ekologiczne argumenty o ryzyku jakie niosą zaprawy poprzez ich pylenie i unoszenie się substancji w powietrzu jest w przypadku rzepaku bezpodstawne. Twierdzi że nasze ministerstwo rolnictwa powinno wystąpić do Brukseli o tzw. derogację, czyli czasowe odstąpienie od zakazu w celu ochrony zagrożonych roślin.

– Ryzyko pylenia nasion zaprawionych neonikotynoidami jest zerowe, gdy w procesie zaprawiania są spełnione normy ESTA oraz stosuje się polimery – dodaje profesor. ESTA to organizacja dbająca o jakość zaprawiania i wydająca certyfikaty firmą spełniającym rygorystyczne normy. Normy te dotyczą m.in. bhp i ograniczenia pylenia w czasie zaprawiania.

- Na rok 2017 r. derogację na stosowanie zapraw neonikotynoidowych w rzepaku jarym uzyskała Finlandia. Kraj ten uzyskuje derogację nieprzerwanie już od 2014 r. i to w dodatku na rzepak jary, u którego okres od zaprawienia do kwitnienia roślin jest o 7 miesięcy krótszy, niż u powszechnie uprawianego w Polsce rzepaku ozimego – przypomina prof. Mrówczyński. Dodaje, że w Polsce wszystko jest jak zawsze odwrotnie – pszczelarze są przeciwni, czyli wolą jak wykonuje się wielokrotne zabiegi opryskiwania roślin w okresie jesiennej wegetacji rzepaku.

- Doskonałym przykładem są stacje doświadczalne COBORU. W czasie kiedy były zaprawy wykonywało się tam jesienią średnio pół zabiegu insektycydowego. Teraz jest konieczność zwalczania szkodników jesienią średnio prawie 4 razy – argumentuje ekspert z IOR–PIB w Poznaniu.

- Musimy uświadomić ministerstwu, że decyzja o wystąpieniu o derogację od zakazu zapraw neonikotynoidowych powinna być podyktowana przesłankami biologicznymi a nie politycznymi. Przyniesie to korzyść i dla rolników i dla nieświadomych obecnej sytuacji pszczelarzy i ekologów. Wprowadzenie wymogu stosowania zapraw nenikotynoidowych z dodatkiem odpowiednich polimerów ograniczających pylenie tylko przez profesjonalnych użytkowników posiadających certyfikat ESTA pozwoli na wyeliminowanie ryzyka ujemnego oddziaływania na pszczoły. Pamiętać trzeba, że derogacja jest udzielana na 120 dni powinna działać już w maju, aby przetwórcy nasion i dystrybutorzy zdążyli przed nowym sezonem a siewy muszą być zakończone przed upływem terminu ważnści derogacji  – dodaje prof. Mrówczyński.

tcz

Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 07:26