StoryEditor

Interes na ASF?

– Nie ma wątpliwości, że rząd na zwalczanie afrykańskiego pomoru świń znalazł pieniądze w kieszeni producentów. Specustawa wnosi sporo zmian wymagających nakładu pracy i poniesienia kosztów przez hodowców.
10.11.2016., 18:11h
  • Obowiązek dodatkowego znakowania zwierząt tatuażem prosiąt lub warchlaków przenoszonych do dalszego chowu do innej siedziby stada, nawet jeśli jest to w obrębie jednego gospodarstwa w systemie zamkniętym.
  • Obowiązek kolczykowania wszystkich zwierząt po urodzeniu, nawet tych, które pozostają w fermie do końca tuczu i jedyną zmiana jaką doświadczą to przewóz do ubojni a tatuowanie na łopatce podczas sprzedaży już nie wystarcza.
  • Obowiązek wystawiania świadectw zdrowia dla zwierząt przewożonych do uboju przez lekarzy weterynarii wyznaczonych przez powiatowego lekarza weterynarii.

Nie ma w tym nic złego z punktu widzenia zamierzonego celu, ale należy uświadomić właścicielom ferm, że za te pomysły będą oni musieli zapłacić. Tym bardziej, że to nie są koszty, które w perspektywie czasu przyniosą korzyści z poprawy produkcyjności, poprawy warunków pracy dla pracowników, poprawy sytuacji epizootycznej czy warunków zoohigienicznych w budynkach inwentarskich. Wręcz przeciwnie, wnoszą one sporo utrudnień w codziennej pracy fermy – twierdzi stanowczo Grzegorz Chrostowski, zootechnik zarządzający fermami wielkotowarowymi. Zadaje również pytanie: Co z pokryciem kosztów pracy dodatkowego oznakowania i za świadectwa zdrowia?

Gdzie są pieniądze z UE na program zwalczania ASF, który powinien pokryć koszty walki z wirusem w całym tego słowa znaczeniu i w całym kraju?

O tym, ile tak naprawdę może kosztować producentów świń specustawa oraz jakie jest w tej sprawie stanowisko rolników przeczytacie Państwo już w grudniowym wydaniu „top agrar Polska”. Zapraszamy do lektury. Zamów prenumeratę!   aku

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
02. maj 2026 09:17