StoryEditor

Prace polowe ruszyły z kopyta

Rolnicy szturmem ruszyli na pola. Każdy chce wykorzystać dobre warunki pogodowe, by jak najwięcej prac wykonać w optymalnym terminie agrotechnicznym.
27.09.2017., 13:09h
Praca idzie na całego. Dość częstym widokiem są pola z pracującym nie jednym, ale dwoma ciągnikami jednocześnie. Wywożone są obornik oraz gnojowica, a pola od razu są orane. Rolnicy wyjechali też z siewnikami, bo nie udało się wcześniej wysiać jęczmienia czy żyta.
–Muszę nadrobić pracę, póki jest okazja i mogę wreszcie wjechać na swoje pola. Jak znowu zacznie padać to mogę w tym roku już w ogóle nie wykonać żadnych prac. Aktualnie doprawiam glebę do zasiewu zbóż ozimych – żyta i pszenicy – mówi rolnik z Wielkopolski z okolic Opalenicy.
Intensywne prace trwają jednak na tych polach, na które można wjechać. Wiele jest jeszcze działek, na których stagnuje woda. Są także pola, na których wciąż pozostało zboże i którego prawdopodobnie nie uda się już zebrać. Jedynym rozwiązaniem będzie talerzowanie, ale oczywiście pod warunkiem, że w ogóle uda się je wykonać.

Wykorzystać rozpogodzenie

Prognozy są co prawda łaskawe dla rolników, ale to może się szybko zmienić. Jak dotąd pogoda umożliwiająca prace polowe ma się utrzymać do soboty. Wtedy też w niektórych regionach spodziewany jest deszcz (np. Wielkopolska czy Podkarpacie). Pamiętajmy, że gleby nasyconej wodą nie należy uprawiać, bo poważnie niszczy się jej strukturę. Podczas przejazdu kultywatorem dochodzi do jej zagęszczania, a podczas orki do zamazania. Po wyschnięciu takiej gleby trudno będzie ją doprawić. Nasiona wysiane w zbyt wilgotną glebę, która się zaskorupi mogą mieć utrudnione kiełkowanie.

Napiszcie na nasz adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. jak postępują prace polowe w Waszych regionach.

jd, fot. Sierszeńska
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
22. kwiecień 2026 10:18