StoryEditor

Chwasty nie próżnują

Zima trwa, ale nie musi to oznaczać zakończenia wegetacji, także w przypadku chwastów. O tej porze mogą one sobie świetnie radzić i wymagać szybkiego zwalczania w oziminach na wiosnę.
18.01.2019., 16:01h

Do gatunków, z których zwalczaniem trzeba się liczyć wiosną w nie tylko w niechronionych jesienią zbożach zaliczamy:
  • miotłę zbożową,
  • przytulię czepną,
  • bodziszka drobnego (na zdjęciu),
  • fiołka polnego,
  • chabra bławatka,
  • marunę,
  • gwiazdnicę pospolitą,
  • przetaczniki.

Chwasty zimujące to gatunki jare, ale dobrze znoszące temperatury panujące podczas łagodniejszych zim. Są szczególnie niebezpieczne, bo podczas spoczynku zimowego upraw ozimych mogą się, nieco wolniej co prawda, ale jednak rozwijać. Wczesną wiosną są w stanie zakwitnąć i wydać nasiona. Jeśli nie zwalczy się ich wcześniej to do gleby trafią kolejne nasiona będące źródłem zachwaszczenia w następnych sezonach.

Zwalczanie chwastów dopiero wiosną w sytuacji niewykonania biegu jesiennego jest zawsze ryzykowne. Chodzi o to, że trzeba je wykonać jak najwcześniej, jeśli stwierdzimy już obecność chwastów zimujących. Z drugiej jednak strony nie likwidujemy w ten sposób chwastów wschodzących dopiero wiosną, zatem przy takim postępowaniu konieczny może okazać się zabieg korekcyjny. Jeśli poczekamy i będziemy chcieli jednym zabiegiem zniszczyć chwasty jesienne i te, które powschodziły wiosną, to gatunki zimujące mogą okazać się wtedy odporne na działanie herbicydów, nawet w najwyższych zalecanych dawkach. W takiej sytuacji zawsze warto postawić na zabieg wcześniejszy, oczywiście jeśli tylko możliwy będzie wjazd w pole.

Planując zabieg wiosenny warto mieć na uwadze temperaturę, w jakiej działają herbicydy. Przeczytasz o tym tutaj. Strategię odchwaszczania zbóż na wiosnę prezentujemy w innym artykule – znajdziesz go tutaj.

jd, fot. Daleszyński
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 10:57