Skąd sprowadzane są nawozy?
Według danych Eurostatu oraz analiz IERiGŻ PIB roczny import nawozów mineralnych wynosił w ostatnich latach 2,5–2,7 mln ton. Ponad połowę całego wolumenu stanowiły jednoskładnikowe nawozy azotowe, natomiast dostawy nawozów wieloskładnikowych przekraczały 1 mln ton rocznie.
- Polska nadal pozostaje głównym partnerem w tym sektorze, dostarczając przede wszystkim nawozy azotowe i wieloskładnikowe - mówi Arkadiusz Zalewski.
To właśnie polscy producenci utrzymują najmocniejszą pozycję w dostawach najważniejszych grup nawozów.
Chiny i Azerbejdżan rosną najszybciej
Największą zmianą ostatnich trzech lat jest dynamiczny wzrost znaczenia nowych kierunków importu. Chiny zwiększyły dostawy nawozów niemal 9-krotnie, dominują tam produkty azotowe. Azerbejdżan odnotował wzrost importu prawie 25-krotny, dostarczając wyłącznie nawozy azotowe. Do grona kluczowych dostawców dołączyła także Bułgaria, specjalizująca się głównie w nawozach wieloskładnikowych.
Zobacz także: Gdzie trafiają polskie nawozy? Ukraina i Niemcy na czele eksportu
Każdy rodzaj nawozu ma innych dostawców
Struktura importu wyraźnie różni się w zależności od rodzaju nawozu.
Nawozy azotowe trafiają przede wszystkim z:
- Polski,
- Azerbejdżanu,
- Chin,
- Bułgarii,
- Turkmenistanu,
- Egiptu.
Nawozy wieloskładnikowe pochodzą głównie z:
- Polski,
- Bułgarii,
- Serbii,
- Maroka.
Z kolei zapotrzebowanie na nawozy potasowe pokrywane jest przede wszystkim importem z Jordanii i Hiszpanii.
Polska utrzymuje przewagę, ale rynek się zmienia
Choć Polska pozostaje najważniejszym partnerem handlowym w sektorze nawozów, dane pokazują coraz większą dywersyfikację dostaw. Szczególnie szybki wzrost znaczenia Chin i Azerbejdżanu wskazuje, że na rynku nawozowym pojawiają się nowi, silni gracze, którzy coraz śmielej konkurują o ten strategiczny segment rolnictwa.
Patrycja Bernat
