Najnowsze dane alarmują: owoce wyrzuca 48% badanych, warzywa 45%, a pieczywo 41%. Chociaż ponad połowa respondentów deklaruje, że wie, jak ograniczyć marnowanie żywności we własnym domu, tylko 31% przygotowuje listę zakupów i się jej trzyma. Jednocześnie prawie ¾ badanych uważa, że ograniczenie marnowania żywności w domu może realnie wpływać na środowisko i otaczający ich świat. Budowaniu odpowiedzialnych postaw konsumenckich w obszarze niemarnowania żywności, wyboru lokalnych produktów, a także dbania o środowisko ma się przysłużyć ogólnopolska kampania społeczno-edukacyjna „Dobry smak zaczyna się w Polsce. Nie marnuję, wybieram odpowiedzialnie”, która wystartowała 4 września.
Co i dlaczego trafia do kosza?
W Polsce każdego roku marnuje się około 4,8 mln ton żywności. Największa część strat nie powstaje jednak w handlu, gastronomii czy transporcie, lecz w gospodarstwach domowych. To one odpowiadają za 60% marnowanej żywności - około 2,92 mln ton rocznie. Oznacza to, że 6 na 10 kg jedzenia trafiającego do kosza pochodzi z polskich domów.
Skala problemu oraz rola codziennych decyzji konsumentów stały się punktem wyjścia do stworzenia kampanii „Dobry smak zaczyna się w Polsce. Nie marnuję, wybieram odpowiedzialnie”. Jak wynika z najnowszego badania Norstat Polska, przeprowadzonego w ramach projektu (pod nazwą Co Polacy sądzą na temat marnowania żywności, lokalnych produktów i odpowiedzialnych postaw konsumenckich), 45% Polaków przyznaje, że co najmniej raz w miesiącu kupiona przez nich żywność psuje się przed wykorzystaniem, a 47% równie często wyrzuca resztki posiłków. Głównym powodem wyrzucania żywności jest jej zepsucie, wskazuje tak 62% badanych.
Najczęściej wyrzucamy owoce (48% wskazań), warzywa (45%) i pieczywo (41%). Nabiał wyrzuca 18% badanych, mięso 9%.
Wiedza nie zawsze przekłada się na praktykę
Choć blisko połowie Polaków co najmniej raz w miesiącu zdarza się marnować żywność, to aż 57% badanych deklaruje, że wie, jak ograniczać marnowanie jedzenia w swoim domu. Co siódmy respondent przyznaje, że nie ma takiej wiedzy, a 13% nie potrafi tego ocenić. Także planowanie zakupów nie jest powszechną praktyką - tylko co trzeci Polak przygotowuje listę i się jej trzyma.
- Uderzające są różnice pomiędzy grupami wieku. Osoby powyżej 62 roku życia dwukrotnie rzadziej deklarują marnowanie żywności niż pozostałe grupy wiekowe. Choć najmłodsi znacznie częściej mieli kontakt z materiałami edukacyjnymi dotyczącym ograniczenia marnowania żywności (61% z grupy 18-29 l., wobec 44% w grupie 62+), to rzadziej polegają w praktyce na skutecznych sposobach, jak na przykład zakupy z listą, kontrola zapasów, zamrażanie resztek czy unikanie spontanicznych zakupów. Starsi według deklaracji niemal nigdy nie wyrzucają żywności, co zdarza się co szóstemu trzydziestolatkowi. Różnicą jest zatem nie tyle kontakt z wiedzą per se, lecz skuteczność jej przekładania na codzienne nawyki – ocenia prof. Joanna Tyrowicz, ekonomistka z ośrodka badawczego GRAPE oraz Uniwersytetu Warszawskiego.
Jednocześnie badanie dostrzegają znaczenie dobrych wzorców - 83% uważa, że ważne jest dawanie przykładu dzieciom, domownikom, rodzinie i znajomym, jak nie marnować żywności.
Polski produkt wygrywa z zagranicznym
Omawiana ankieta pokazuje, że 38% badanych wybierze produkt polski nawet wtedy, gdy jest droższy od zagranicznego odpowiednika. Kolejne 30% wybierze polski produkt, jeśli jego cena będzie taka sama. Za wyborem polskiej i lokalnej żywności stoją również konkretne powody. Najczęściej wskazywana jest chęć wsparcia polskich producentów i rolników - deklaruje to 43%. Jednocześnie 88% respondentów uznaje szacunek do żywności i pracy osób, które ją wytworzyły za ważny powód ograniczenia jej marnowania.
Wybór produktów pochodzących z lokalnych źródeł może też oznaczać krótszą drogę od producenta do konsumenta, a tym samym ograniczać transport i związaną z nim emisję CO2. Krótszy łańcuch dostaw może również sprzyjać zachowaniu świeżości produktów i ograniczeniu strat w kolejnych etapach i drogi z pola na stoły. W ten sposób decyzje podejmowane podczas zakupów mogą łączyć troskę o niemarnowanie żywności z szerszym podejściem do ochrony środowiska.
- Handel znajduje się pomiędzy producentem a konsumentem, odgrywa więc szczególną rolę w ograniczeniu marnowania żywności. Znaczna część strat powstaje jednak poza samym handlem, na etapie produkcji oraz przede wszystkim w gospodarstwach domowych. Sieci handlowe wykorzystują dziś nowoczesne technologie do prognozowania popytu, optymalizacji zamówień i logistyki oraz ograniczenie nadwyżek. Skuteczność programów niemarnowania żywności wymaga więc współpracy producentów, handlu i konsumentów - mówi Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.
Prawie 3/4 Polaków wierzy, że mogą coś zmienić
Codzienne decyzje mają znaczenie - uważa tak 69% respondentów, którzy zgadzają się, że ograniczając marnowanie żywności we własnym domu, mogą realnie wpływać na środowisko i otaczający świat. Głównym powodem wyrzucenia żywności jest jej zepsucie, dlatego szczególnie ważne jest to, gdzie i w jaki sposób ją przechowujemy.
- Właściwe przechowywanie to jeden z prostych sposobów, by dłużej zachować świeżość produktów i lepiej wykorzystać to, co już kupiliśmy. Nowoczesne technologie i urządzenia AGD są kluczowym sprzymierzeńcem w walce z marnowaniem jedzenia od inteligentnych, energooszczędnych lodówek ze strefami przedłużonej świeżości, przez zgrzewarki próżniowe, aż po zgrzewarki do żywności. To szczególnie istotne w przypadku warzyw i owoców, bo właśnie te produkty są wyrzucane częściej. Technologia nie zastąpi świadomych decyzji, ale może ułatwić nam ich realizację na co dzień - mówi Maciej Dolega z MediaMarkt.
Od badań do edukacji. Eksperci mają wypracować dobre praktyki
Ogólnopolska kampania „Dobry smak zaczyna się w Polsce. Nie marnuję, wybieram odpowiedzialnie”, którą zainaugurowano 4 września w Warszawie, ma zachęcić do bardziej świadomych decyzji i pokazywać, dlaczego wybór lokalnych i regionalnych produktów jest jednym z prostych sposobów ograniczenia marnowania żywności.
Ważną częścią projektu jest edukacja. Już 11 września br. w Auli Kryształowej SGGW w Warszawie odbędą się bezpłatne warsztaty dla nauczycieli „Od nauczyciela, który mówi, do ucznia, który działa. Jak projektować angażujące lekcje zgodne z Kompasem Jutra?”. Uczestnicy poznają m.in. sposoby angażowania uczniów w proces uczenia się oraz materiały i scenariusze przygotowane w ramach kampanii. Warsztaty są skierowane do nauczycieli pracujących z dziećmi i młodzieżą, od zerówki po szkoły ponad podstawowe. Zaplanowano również konkurs skierowany bezpośrednio do uczniów w partnerstwie z Instytutem Nauki o Żywieniu Człowieka Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.
- Dzieci uczą się przede wszystkim tego, co widzą każdego dnia. Jeśli obserwują, że planujemy zakupy, wykorzystujemy to, co już mamy w lodówce i nie wyrzucamy jedzenia bez zastanowienia, takie zachowania stają się dla nich czymś naturalnym. Dlatego tak ważne jest budowanie dobrych nawyków od najmłodszych lat. To, co pokażemy dzieciom dzisiaj, może zostać z nimi na całe życie i wpływać na decyzje, które kiedyś będą podejmować we własnych domach. Dlatego edukacja jest o tym elementem tej kampanii - mówi dr Zuzanna Jastrzębska-Krajewska, prezeska Fundacji Wspomagania Rozwoju Dzieci Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej, inicjatorka i organizatorka merytoryczna kampanii.
Drugim filarem kampanii jest dialog ekspertów, przedstawicieli nauki, biznesu i administracji publicznej, który ma służyć wypracowaniu Raportu Dobrych Praktyk i Rekomendacji w obszarze niemarnowania żywności. Dokument będzie tłumaczony na inne języki i szeroko dystrybuowany do instytucji, organizacji oraz biznesu.
Warto tu przypomnieć, że Dyrektywa PE i Rady (UE) 2025/1892, zmieniająca dyrektywę ramową o odpadach 2008/98/WE, zobowiązuje państwa UE do ograniczenia do 2030 r. odpadów żywnościowych o 10% w produkcji i przetwórstwie i o 30% na mieszkańca w handlu, gastronomii i gospodarstwach domowych.
Cytowane badanie Norstat Polska przeprowadzono w sierpniu 2026 r., metodą CAWI na reprezentatywnej próbie Polaków N=1079 osób w wieku 18 lat i więcej.
Agnieszka Kozłowska
