StoryEditor

Mleko pod Lwowem

Na Ukrainie cena skupu mleka jest wyższa niż u nas, a produkcja zaczyna się koncentrować. Mały biznes inwestuje w obory i mleczarnie, rozwija się spółdzielczość. Swój nabiał można sprzedawać w mieście.
25.03.2020., 11:03h
Większość produkowanego na Ukrainie mleka pochodzi z przydomowych gospodarstw, utrzymujących najczęściej po 2–3 krowy. Zwykle pasą się one na wiejskich, wspólnych pastwiskach pod pieczą pastucha. Opiekunem stada jest zazwyczaj jeden z ich właścicieli, którzy codziennie wymieniają się w dyżurach, w zależności od liczby krów. Takich pastwisk i łąk jest bez liku, tylko paść, kosić i zbierać – bez wypasu zapewne zarosłyby szybko krzakami. Od niedawna tamtejsza mleczna gałąź sukcesywnie się profesjonalizuje i koncentruje. Budowane są obory, mozolnie rozwija się spółdzielczość. Już dawno upadły olbrzymie, państwowe mleczarnie. W ich miejsce wchodzą małe, prywatne zakłady.

Zrzutka wspólników

Jesteśmy 60 km od Lwowa, w typowej ukraińskiej wiosce Lipniki koło Mościsk. Wokół zapuszczone, pokołchozowe budynki, głównie wielkie, murowane, ale rozpadające się już obory. Materialna pamiątka po kolektywnym rolnictwie dawnego Sojuza powoli obraca się wniwecz. Tylko nad jedną ktoś się ulitował i zapełnił mizernym dość stadem. To może być tylko dzierżawca, który nie zainwestuje w państwową jeszcze własność. Ona też niedługo runie, dzieląc smutny ...
Pozostało 89% tekstu
Ten artykuł jest dostępny w Strefie Premium.
Czytaj i oglądaj bez ograniczeń! Zyskaj dostęp do Strefy Premium już za 19,90 zł za pierwszy miesiąc. Dla prenumeratorów dostęp gratis po zalogowaniu
Prenumeratorzy top agrar Polska mogą korzystać ze Strefy Premium za darmo! Kliknij, by dowiedzieć się, jak się zarejestrować.
Andrzej Sawa
Autor Artykułu:Andrzej Sawa
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
24. czerwiec 2024 19:41