StoryEditor

Ceny na żniwa układają się już teraz – Rynkowy Serwis Spod Lady – 12.06.26 r.

Okres przed żniwami, to z jednej strony uspokojenie handlu, a z drugiej niespokojne układanie się plonów i jakości na polach oraz cenników w skupach na rzepak i zboża z nowych zbiorów. Jaki obraz sytuacji klaruje się obecnie i jakie wnioski można z tego wyciągnąć?

12.06.2026., 11:02h

Rynek zbóż

image
Wykresy pszenicy na MATIF
FOTO: Topagrar.pl
image
Notowania pszenicy na MATIF
FOTO: Topagrar.pl

Ceny zbóż układają się nie tylko w skupach

Powyższy tytuł nie ma dotyczyć utartego jak kilka lat noszone jeansy sloganu, że ceny zbóż w kraju zależą od notowań na światowych giełdach. Czas z tym sloganem często przesłaniającym szeroki punkt widzenia skończyć. Szeroki, bo oczywiście tak też jest, ale tylko też. Od giełdowych kursów zależy bardzo często eksport, ale już prawdziwy jego wymiar zależy od relacji tych kursów do cen krajowych.

A na te ostatnie wpływają przecież zbiory. Zachodni analitycy obserwując ostatnie opady, które nawiedziły Europę są pod wrażeniem poprawiającej się sytuacji na polach i pojawił się w ich ocenach spory optymizm. U nas na ten optymizm jest jednak za wcześnie. Wprawdzie pola zazieleniły się na nowo, ale ilości źdźbeł z kłosami już nie przybędzie. Kukurydza skorzystała mocniej, ale reszta zbóż teraz dopiero rozegra batalię o nadrabianie strat z suchej wiosny i niekoniecznie ta batalia będzie wygraną.

Przy mniejszej liczbie kłosów teoretycznie moglibyśmy liczyć na większe wypełnienie ziaren i lepsze rozłożenie azotu powodujące korzystniejsze zawartości białka. Ale też ten azot musi być dostarczony, a deszcze powodują też większa presję chorobową. O tym wszystkim musimy pamiętać, a mam obawy, że w obecnej sytuacji materialnej gospodarstw nie będzie tak wszędzie.

Przy ocenie startu na nowe zbiory wraca też temat zapasów. Przetwórcy mówią z jednej strony, ze wyraźnie ich nie czuja, ale przy płaskim rynku i stabilnych bardzo długo cenach łatwiej im się zboża w tym sezonie kupowało. Na obecne uspokojenie, patrzą z dystansem, bo twierdzą że do nowych zbiorów jeszcze wiele może się wydarzyć.

Pierwsze pojawiające się oferty sa cen na nowe zbiory sa bardzo podobne do obecnych cen więc nie ma w kontraktach ruchu. Sa tez skupujący, którzy przy marnym obecnie skupie decydują się już pod kątem nowych zbiorów obniżyć ceny tak od razy o 50 zł/t. W zeszłym roku też ten błąd popełnili i szybko go korygowali. Choć w sierpniu okazało się, że ceny w żniwa i tak były wyższe niż w miesiąc i długo po nich, ale wtedy poziom startowy był zdecydowanie wyższy.

Rynek rzepaku

image
Wykresy rzepaku na MATIF
FOTO: Topagrar.pl
image
Notowania rzepaku na MATIF
FOTO: Topagrar.pl

Rzepak przesuwa się z automatu

Rzepakowy handel z każdym tygodniem niejako z automatu wchodzić zaczyna w okres nowych zbiorów. Coraz więcej firm wchodzi w okres zaplanowanych przeglądów i remontów linii tłoczących olej i pokazuje już tylko ceny z nowych zbiorów. wciąż jednak są to ceny niższe niż, konkurencja kupuje rzepak stary. Często też wydłużając możliwy termin realizacji tych starych kontraktów nawet do 20 lipca. Dla rzepaków, które dopiero przekwitły, to rzeczywiście oddaje istotę tego roku. Pamiętajmy, że przetwórcy nie ruszą z tłoczeniem, gdy nie będą mieli u siebie surowca choćby na parę dni i perspektywy ciągłości dalszych dostaw.

Na rozpoczęcie zbiorów rzepak moim zdaniem najsilniej zareaguje i to już w momencie rozpoczęcia koszenia na południu Europy, a pamiętajmy, że doniesienia z Francji, Rumunii i Bułgarii na temat szacunków plonów w porównaniu do ubiegłorocznych są korzystniejsze niż w naszej północnej części, zwłaszcza w Polsce. Zanim więc giełda zacznie konsumować pierwsze doniesienia o być może gorszych plonach w Polsce, otrzyma zapewne porcje optymistycznych doniesień z postępów zbiorów na południu.

To może przyczynić się do dołowania notowań rzepaku na MATIF, a także u nas w kraju do zejścia z premiami. Czy MATIF utrzyma się korytarzu 515–525 €/t, czy poleci poniżej 500 €. Tego oczywiście nie wiemy, ale ja mam obawy, że w trakcie żniw pięćsetka może być zagrożona. Zwłaszcza, że jak widzimy giełdowe kursy ropy naftowej nawet na jakieś znów pojawiające się wojenne wymiany ciosów, na przemian z uprzejmościami w wojnie Iranu z USA reagują już bardzo nieśmiało.

Kursy walut

image
Kursy walut NBP
FOTO: Topagrar.pl

Czy wakacje osłabią złotego?

Złotówka wciąż jest bardzo stabilną walutą, choć w tym tygodniu mieliśmy takie dosłownie jednogroszowe osłabienie w stosunku do euro. O jeden grosz jednak nie chodzi, gra idzie o zdecydowanie więcej.

Zwykle w okresie wakacyjnym złotówka się jednak osłabiała, pod wpływem wzmożonych zakupów walutowych Polaków wyjeżdżających na wakacje. Czy w tym roku też tak będzie. 

W ciągu wielu lat mojej pracy w handlu okres żniwny, a dla innych wakacyjny kojarzył mi się ze złotówką układająca się do euro w proporcji ok. 4,23–4,25 zł za 1 €. Teraz już ten poziom mamy. Dla krajowych cen w skupach, a zwłaszcza dla cen rzepaku, dobrym wsparciem byłoby osłabienie złotego, ale mam obawy, że tym razem tak się nie stanie.

Juliusz Urban

Juliusz Urban
Autor Artykułu:Juliusz Urban

dr Juliusz Urban – ekspert ds. rynkowych AgroHorti Media specjalizujący się w rynku zbóż i rzepaku. Biznesowe doświadczenie uzyskał zarządzając skupem u dużego dystrybutora, był także prezesem firmy przetwórstwa rzepaku oraz właścicielem firmy brokerskiej. Od 2000 roku zajmuje się analizowaniem wpływu bieżących wydarzeń na ceny płodów rolnych i nawozów.
Autor publikacji na stronach rynkowych top agar Polska i na portalu www.topagrar.pl. Jego dziełem jest cotygodniowy Rynkowy Serwis Spod Lady. Jest współautorem cyklu podcastów rynkowych „Czekał(a) na Urbana, czyli rynkowe last minute”, w których są omawiane bieżące trendy cenowe na krajowym rynku zbóż i rzepaku, przedstawiane autorskie prognozy eksperta, a także omawiane bieżące informacje z biznesu oraz produkcji rolnej.
Jego misją jest integrowanie środowiska produkcyjno-przetwórczego w łańcuchu obrotu towarowego. Stara się przedstawiać producentom rolnym sposób patrzenia na biznes przez przetwórców, a przetwórcom tłumaczyć punkt widzenia rolników. W swoich publikacjach zwraca uwagę na najnowsze prognozy dotyczące światowych bilansów produkcji i wykorzystania zbóż, a w swej pracy często wykorzystuje raporty USDA, KE i innych uznanych instytucji.
Obszary specjalizacji: analiza biznesowa, porównanie historyczne cen i trendów rynkowych, bilansowanie produkcji w Polsce i na świecie, biopaliwa rolnicze.
e-mail: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
12. czerwiec 2026 12:01