StoryEditor

Hodowla: Syndrom drugiego miotu – fakty i mity

Loszki pierwiastki to grupa zwierząt stwarzających najwięcej problemów w większości stad świń. Często jesteśmy przekonani, że niższe wyniki produkcyjne w tej grupie zwierząt są zjawiskiem normalnym, ale to nieprawda.
20.12.2016., 12:12h

Wymagania produkcyjne dla dzisiejszych loch są bardzo wysokie, gdyż oczekuje się, że powinny być użytkowane w stadzie przez średnio 5 miotów, a przeciętna liczba prosiąt odchowanych w roku osiągnie ponad 29. Jedynie loszki o wysokiej wartości genetycznej, dobrze odchowane i przygotowane do rozrodu mogą sprostać obecnym oczekiwaniom. Przypomnijmy, że około 35–40% stada stanowią zwierzęta w 1 i 2 cyklu, dlatego już na tym etapie musimy uzyskać powyżej 29 prosiąt. 

Przygotowanie loszek do pierwszego krycia i ciąży jest priorytetem, a o poprawności tego procesu świadczą włąsnie wyniki reprodukcyjne uzyskiwane w pierwszym i drugim cyklu. W tej grupie technologicznej wystepuje najwieksze ryzyko wystąpienia przedłużonego okresu między odsadzeniem po pierwszej laktacji, a rują.

Przyczyn niepowodzeń może być wiele. Ważnym elementem ograniczającym wystąpienie syndromu drugiego miotu jest wprowadzenie loszki do rozrodu wtedy, gdy osiągnie ona dojrzałość rozpłodową, którą warunkuje wiek, masa ciała i uzyskanie odpowiedniej rezerwy tłuszczowej.  

Zbyt wczesne krycie loszek przyspiesza urodzenie pierwszego miotu, ale może być niekorzystne ze względów produkcyjnych. Ciąża, a później laktacja wyczerpuje organizm młodych zwierząt, u których procesy kataboliczne mają bardziej drastyczny przebieg co prowadzi do obniżenia płodności i urodzenia mało licznego drugiego miotu. Z drugiej strony opóźnienie terminu pierwszego krycia zwiększa koszty utrzymania i może powodować problemy z zapłodnieniem. Najbardziej optymalnym terminem pierwszego krycia jest 240–270 dzień życia loszek przy masie ciała około 135–150 kg. Z wyżej wymienionych parametrów ważniejsze będzie uzyskanie odpowiedniej masy ciała. Loszki powinny być wcześniej stymulowane knurem i kryte w drugiej lub trzeciej rui.   dr Grażyna Kusior

 

Więcej o tym jak nie dopuścić do tzw. syndromu drugiego miotu przeczytcie Państwo już w styczniowym wydaniu "top świnie" w rubryce: zootechnik radzi.   

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 23:18