StoryEditor

Rynek świń: Chciałbym być optymistą...

 – Rodzinne gospodarstwa likwidują świnie. Rolnicy nie chcą mieć już nic wspólnego z trzodą, bo ile można dopłacać do produkcji? – pyta Grzegorz Majchrzak.
30.01.2019., 13:01h
– Sytuacja jest dramatyczna. Od 3–4 miesięcy nic się nie poprawia. Z punktu widzenia hodowcy mogę powiedzieć, że nie ma żadnego zainteresowania materiałem genetycznym. Nie ma zbytu na loszki. Wyselekcjonowany materiał hodowlany z żalem sprzedajemy na tucz. Opłacalności nie ma. Jeżeli dziś za kg żywca mamy płacone 3,50 zł, a wbc w granicach 4,80–5 zł, nie możemy mówić o opłacalności. Już teraz obserwujemy rezultaty. Rodzinne gospodarstwa likwidują świnie. Rolnicy nie chcą mieć już nic wspólnego z trzodą, bo ile można dopłacać do produkcji?

Wszyscy pytają, jaka przyszłość czeka rodzinne gospodarstwa? Chciałbym być optymistą, że to, co się teraz dzieje się zmieni. Tego wszystkim rolnikom i sobie bym życzył. Ale gdy rząd nie pochyli się nad tymi problemami, które nas dotykają, to nie widzę dla nas przyszłości. Rolnicy nie będą chcieli produkować, bo nie będą mieli z czego dokładać. My, producenci i hodowcy mamy swoje zobowiązania. Już dziś próbujemy wiązać koniec z końcem, a co dopiero myśleć o inwestowaniu, czy rozwoju…

Mam wrażenie, że politycy znają doskonale nasze problemy. Jednak nie robią nic, aby nam pomóc w tej trudnej sytuacji – mówi Grzegorz Majchrzak.



Szerzej o aktualnej sytuacji rynkowej piszemy w najnowszym, lutowym wydaniu „top świnie”. Zapraszamy do lektury.
Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
22. kwiecień 2026 00:36