Pięć stanowisk dydaktycznych z dużą dawka praktycznej wiedzy czekało pierwszego dnia kwietnia na uczniów trzcianeckiej szkoły rolniczej. Swoje maszyny zaprezentowały firmy Agro-Efekt (ciągnik John Deere z agregatem talerzowym Unia oraz ładowarka teleskopowa Kramer), Zawadzka (ciągnik Massey Ferguson z kultywatorem Bednar) oraz Complex – specjalizująca się w zabiegach agrotechnicznych z wykorzystaniem dronów.
Była to doskonała okazja dla licznie zgromadzonej młodzieży, by z bliska na dziedzińcu swojej szkoły zapoznać się z najnowszymi rozwiązaniami w maszynach i urządzeniach. To właśnie prezentacja oprysku za pomocą drona wzbudziła największe zainteresowanie. Cieszy, że przyszli rolnicy mogą być blisko technologii, które już dziś zmieniają branżę i będą jej fundamentem w przyszłości.
Jak mądrze inwestować w rolnictwo 4.0?
Ciekawych treści nie zabrakło także w salach dydaktycznych, gdzie tradycyjnie jedną z sesji prowadzili przedstawiciele producenta akumulatorów firmy Varta. Młodzi mechanicy dowiedzieli się, jak prawidłowo wykonywać czynności serwisowe oraz jak dbać o sprzęt – zwłaszcza akumulator, aby służył bezawaryjnie przez długi czas.
Zaproszenie do czynnego udziału w spotkaniu wpłynęło także do naszej redakcji. Z przyjemnością stanąłem więc przed młodzieżą, by pokazać jak istotne w planowaniu rozwoju gospodarstwa, także o technologie Rolnictwa 4.0 jest mądre inwestowanie poparte kalkulacją kosztów pracy maszyn.
To wydarzenie to nie tylko wiedza, ale także inspiracja dla młodych ludzi, którzy dopiero planują swoją ścieżkę zawodową. Kto wie – może wśród uczestników są przyszli specjaliści, którzy już niedługo będą pracować w firmach obecnych na wydarzeniu?
