StoryEditor

Jak dobrze stosować biologię na polach?

Produkty mikrobiologiczne przestają już być tabu. Coraz więcej o nich wiemy. Teraz pora na to, żeby zacząć je wykorzystywać efektywnie i mówić o tym, jak połączyć je z tradycyjną ochroną.

23.01.2026., 21:00h

W ostatnich latach bardzo silnie rozwija się segment produktów mikrobiologicznych. O to, jakie błędy najczęściej popełniamy w praktyce stosując rozwiązania mikrobiologiczne i jak je najlepiej połączyć z tradycyjnymi środkami roślin, podpowiada Paweł Talbierz z firmy Corteva Agriscience.

- Największym problemem na dzisiaj, który widzę, to jest też wiedza w takim rozumieniu, kiedy te produkty zastosować, żeby one były skuteczne. Bo faktycznie, tak jak chemii się nauczyliśmy przez ostatnie kilkadziesiąt lat, jeżeli chodzi o zastosowanie substancji czynnych różnych produktów, to do biologii musimy podejść trochę podobnie, ale jednak odmiennie w kontekście tego, jak długo może ona działać, jak bardzo ona może pomóc w kontekście ochrony, bo to jest element uzupełniający na dzisiaj bardzo wyraźnie, jak możemy chronić nasze plantacje. – mówi Paweł Talbierz. - Więc tutaj kluczowa jest wiedza co do zastosowania produktu, jaki organizm mamy "w butelce", który chcemy zastosować, kiedy możemy go użyć, żeby spodziewać się tej pozytywnej pracy, którą może wykonać, bo to jest biologia faktycznie.

Biologia działa krócej

Pamiętajmy, że stosując różne produkty biologicznie, nie możemy liczyć na działanie długofalowe.

– To jest działanie krótkofalowe, tak jak fungicydy syntetyczne działają przez okres 3-4 tygodni, czasami dłużej, do 6 tygodni, jeżeli są substancje zabezpieczające. Tak samo jest z biologią. - mówi Paweł Talbierz. – Ona też działa przez pewien okres czasu. Roślina rośnie, rozcieńcza pewną ilość związków, które do niej dostarczamy. Tak samo w kontekście mikroorganizmów. One się namnażają, ale również roślina rośnie, więc to jest pewien okres trwania. I z mojej wiedzy, ale też z takiej wiedzy, którą wyniosłem z różnych spotkań międzynarodowych dotyczących biologii, wiem, że wiedza, kiedy stosować produkt, jest dzisiaj najważniejszym kluczem wpływającym na to, czy ten produkt będzie i założenia.

Poznaj dobrze produkt

W praktyce, przede wszystkim trzeba poznać produkt, i mikroorganizm, z którym będziemy mieli do czynienia, a później do tego dopasować termin jego zastosowania. Zasadniczo na mikroorganizmy, jak na każdy organizm żywy ogromny wpływ mają warunki pogodowe.

– W przypadku bakterii, które wiążą azot, czyli np. Blue N czy Utrishia, warunki wpływają na to, czy bakterie będą działały dobrze, będą się namnażać i będą wiązać azot, a kiedy jednak jest to ryzykowne – mówi Paweł Talbierz. – Ich stosowanie jest ryzykowne jest wtedy, jeżeli okres wegetacyjny jest bardzo powolny, jeżeli widzimy, że on może być nawet zatrzymany w przypadku występowania jakichś spadków temperatur. Czyli na przykład mamy przedwiośnie albo wczesną wiosnę, taką jak chociażby w zeszłym roku czy dwa lata temu, kiedy jest chłodno i w perspektywie nie ma ocieplenia i te rośliny rosną bardzo powoli.

Jaki zakres temperatur i pogoda jest najbardziej optymalna dla produktów mikrobiologicznych?

– Idealne między 10 a 25 stopni, minimalne od 5. Tym intensywniej będzie się rozwijała roślina, im to optymalne temperatury będą bliżej 15-20, bo to są dobre warunki do rozwoju i do wzrostu – podpowiada Paweł Talbierz. – Najlepiej stosować takie produkty, kiedy rośliny intensywnie rosną, kiedy zboża są w fazie strzelania w źdźbło, kiedy przyrost masy jest duży, np. rzepak intensywnie i szybko roślinie – od kwitnienia, kiedy też jeszcze mamy przyrosty na łuszczynach. W kukurydzy od fazy 4-6 liścia, aż do momentu, kiedy możemy wyjechać z opryskiwaczem, bo wtedy rośliny wydzielają właśnie metanol, który dostarcza energii tym bakteriom, one się namnażają i mogą działać – radzi Paweł Talbierz.

Maria Walerowska
Autor Artykułu:Maria Walerowskaredaktor naczelna top agrar Polska
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
23. styczeń 2026 23:02