StoryEditor

Gdańsk wrze. Rolnicy i stoczniowcy przeciw unijnej polityce. “Nie rzucim ziemi!”

Tysiące rolników i pracowników różnych branż protestuje przed Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Hasło „5xStop” to ich sprzeciw wobec polityki UE. Odgrodzeni kordonem policji, ignorowani przez rząd i KE, zapowiadają: „Będziemy walczyć!”.

07.02.2025., 13:29h

W Gdańsku trwa protest rolników i pracowników różnych branż, w tym stoczniowców. Przed Europejskim Centrum Solidarności zgromadziło się około 3 tys. osób z całej Polski, które sprzeciwiają się polityce Unii Europejskiej. Ich hasło „5xStop” to sprzeciw wobec Mercosur, Zielonego Ładu, importu z Ukrainy, niszczenia polskich lasów i łowiectwa oraz wygaszania polskiej gospodarki. 

Protestujących zgromadziła obecność w Gdańsku przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która jest dla rolników symbolem zmian niszczących rolnictwo w UE. Rolnicy chcą pokazać jej swoją siłę i determinację w walce o przyszłość swoich gospodarstw i polskiego rolnictwa. 

Na miejscu widać morze biało-czerwonych flag i transparenty z hasłami: „Nie rzucim ziemi skąd nasz ród”. Nad tłumem góruje figura śmierci z kosą – symbol ich obaw o przyszłość rolnictwa i polskiej gospodarki. Demonstranci stanęli przed Europejskim Centrum Solidarności, nowoczesnym budynkiem w pobliżu historycznej bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej – miejsca, gdzie w 1980 roku rozpoczęły się strajki sierpniowe. W środku trwają rozmowy członków polskiego rządu z Kolegium Komisarzy KE

Ale protestujący nie mają szans na rozmowy – od budynku oddziela ich szczelny kordon policji. Władze wyznaczyły im specjalną strefę, poza którą nie mogą się przemieszczać. Nikt z rządzących ani unijnych urzędników nie wyszedł do tłumu. Żadnej reakcji. Żadnych słów. 

Mimo to nie zamierzają się poddać.

– Będziemy walczyć. Wiadomo, tracimy już nadzieję, ale tu chodzi nie tylko o rolnictwo, ale o nas wszystkich – mówi Piotr Malz z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników

Atmosfera staje się coraz bardziej napięta, a zdeterminowani demonstranci zapowiadają, że nie odejdą bez wysłuchania ich postulatów. 

Albert Katana
Autor Artykułu:Albert Katana

Albert Katana – dziennikarz specjalizujący się w polityce rolnej i Zielonym Ładzie Unii Europejskiej. Od 2015 roku śledzi decyzje podejmowane w Brukseli i Strasburgu oraz ich wpływ na polskie rolnictwo. Jest autorem setek analiz, reportaży i komentarzy publikowanych na łamach topagrar.pl (Top Agrar), wrp.pl (Wiadomości Rolnicze Polska) i tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczych) w których opisuje m.in. reformy Wspólnej Polityki Rolnej, system dopłat bezpośrednich, Zielony Ład, unijne umowy handlowe oraz prawo rolne. Na co dzień pracuje z dokumentami Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, EFSA oraz raportami instytucji finansowych i naukowych, sięgając także po literaturę ekspercką, taką jak opracowania Aliny Szczepaniak, Jerzego Wilkina czy monografie poświęcone WPR w praktyce. Dorastał na wsi i zna z własnego doświadczenia realia pracy w gospodarstwie, dzięki czemu łączy analityczne podejście do przepisów z praktycznym spojrzeniem rolnika. Jego celem jest prostym i konkretnym językiem wyjaśniać, co decyzje unijnych instytucji naprawdę oznaczają dla polskich gospodarstw.
Obszary specjalizacji: Wspólna Polityka Rolna, Zielony Ład, dopłaty bezpośrednie, unijne umowy handlowe, prawo rolne, regulacje środowiskowe w rolnictwie.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
09. maj 2026 06:36