StoryEditor

Kukurydza mokra po 650 zł/t. Czy warto czekać na wyższe ceny? PODCAST: "Czekał(a) na Urbana" odc. 78

Żniwa kukurydziane nabierają tempa, a cena mokrego ziarna zbliżyła się do 650 zł/t. Sucha kukurydza kosztuje około 950–970 zł/t, jednak wysokie koszty suszenia ograniczają marże. Dr Juliusz Urban komentuje sytuację na rynku zbóż i rzepaku, a praktyczne doświadczenia z tegorocznych zbiorów przedstawia Karol Puc z Wielkopolski.

Zachęcamy do wysłuchania kolejnego odcinka podcastu "Czekał(a) na Urbana, czyli rynkowy last minute".

Pszenica znów drożeje

Na rynku zbóż widać wyraźne odbicie cen pszenicy. Pszenica konsumpcyjna podrożała w ciągu tygodnia o 11 zł/t, a w ciągu dwóch tygodni o 26 zł/t. Jej średnia cena wynosi obecnie 921 zł/t, przy ofertach skupu od 850 do 970 zł/t.

Jeszcze mocniej, choć tylko nieznacznie, wzrosła cena pszenicy paszowej. W tydzień podrożała o 13 zł/t, a w ciągu 14 dni o 27 zł/t. Średnia cena wynosi 882 zł/t.

– Obie pszenice dzieli już tylko 40 zł i największy wpływ na to mają ceny minimalne, bo maksymalne oferty są bardzo podobne – mówi dr Juliusz Urban.

Pszenica paszowa skupowana jest obecnie po 800–960 zł/t.

Zboża paszowe rosną wolniej

W ślad za pszenicą drożeją pozostałe zboża paszowe. Jęczmień kosztuje średnio 711 zł/t, po wzroście o 4 zł w ciągu tygodnia. Pszenżyto podrożało o 11 zł w ciągu dwóch tygodni i jest wyceniane średnio na 727 zł/t.

Stabilne pozostają ceny żyta. Po wcześniejszym wzroście o 8 zł średnia cena utrzymała się na poziomie 623 zł/t. Owies natomiast nadal drożeje. W tydzień jego cena wzrosła o 6 zł, a w ciągu dwóch tygodni o 15 zł. Średnia wynosi 549 zł/t.

Kukurydza mokra zyskuje, sucha tanieje

Rynek kukurydzy wyraźnie zmienia kierunek. Wraz z rozpoczęciem zbiorów rośnie zainteresowanie mokrym ziarnem, a ceny kukurydzy suchej lekko spadają.

Średnia cena suchej kukurydzy wynosi 939 zł/t, czyli o 4 zł mniej niż tydzień wcześniej. Oferty skupu mieszczą się w przedziale 900–980 zł/t.

Odwrotnie zachowuje się kukurydza mokra. Jej średnia cena wzrosła w tydzień o 8 zł, do 644 zł/t. Najczęściej skupy oferują 650–660 zł/t, choć na rynku można znaleźć także stawki od 580 do 670 zł/t.

– Krajowe ceny wyrównują się blisko 650 zł za tonę kukurydzy mokrej, a ci, którzy chcą mocniej rywalizować o towar, proponują nawet więcej – ocenia dr Urban.

Rywalizacja o kukurydzę może się jeszcze nasilić

Zdaniem eksperta obecne podwyżki są związane z konkurencją o mokre ziarno. Firmy skupowe muszą zabezpieczyć surowiec do suszenia, dlatego przed pełnym startem żniw próbują przyciągnąć rolników wyższymi cenami.

– To przypomina nerwowe ruchy konia wierzchowego w boksach startowych. To się jednak skończy, gdy wreszcie wystartujemy i wjedziemy w kukurydzę o większej liczbie FAO, dającą z reguły lepsze plony – mówi dr Urban.

Większa podaż kukurydzy może natomiast ograniczyć zainteresowanie innymi zbożami paszowymi. W efekcie ich ceny mogą się ustabilizować, a nawet lekko skorygować.

Czy pszenica przekroczy 1000 zł/t?

Rolnicy coraz częściej pytają, czy pszenica konsumpcyjna może osiągnąć poziom 1000 zł/t. Zdaniem dr. Urbana taki scenariusz jest możliwy, ale niekoniecznie oznacza, że taką cenę zaoferuje każdy elewator.

Na rynek pszenicy wpływają większy eksport oraz niższe krajowe zbiory. Eksport w pierwszym kwartale sezonu był o około 500 tys. ton wyższy, a zbiory zmniejszyły się o niemal 1,3 mln ton.

– Pszenica konsumpcyjna będzie żyła notowaniami na MATIF, a paszówka będzie się do niej zbliżała – przewiduje ekspert.

Dr Urban radzi rolnikom, aby przy sprzedaży dokładnie porównywali oferty młynów, firm paszowych i elewatorów handlowych. Różnice regionalne są obecnie mniejsze, a niższe ceny mogą wynikać przede wszystkim z dobrego pokrycia surowcem i chęci przeczekania realizacji wcześniejszych kontraktów.

Rzepak nadal powyżej 550 euro

Na rynku rzepaku średnia cena wzrosła w tydzień o 11 zł, a w ciągu dwóch tygodni o 35 zł. Handlowcy oferują 2280–2450 zł/t, natomiast przetwórcy najczęściej 2450–2500 zł/t bez dopłat.

Ważnym wydarzeniem było przejście z kontraktów listopadowych na lutowe po gwałtownym spadku notowań listopadowego rzepaku na MATIF.

– Dziś rzepak nadal jest powyżej 550 euro za tonę. Pewnie tak wiecznie nie będzie – zaznacza dr Urban.

Z jednej strony na rynek mogą wpływać informacje o planowanym zwiększeniu importu rzepaku przez Chiny. Z drugiej strony Unia Europejska może konkurować o surowiec z Australii.

– Tę granicę 550 euro trzeba traktować na serio i gdy mamy kurs korzystniejszy i złotówkę słabszą, to trzeba sprzedawać. Może nie wszystko, ale sprzedawać – radzi ekspert.

Karol Puc: to dobry rok dla kukurydzy

O tegorocznych żniwach kukurydzianych opowiedział Karol Puc z Marianowa Brodowskiego w Wielkopolsce. W jego gospodarstwie zebrano niemal całą kukurydzę ziarnową z areału około 220 ha. Średni plon wyniósł prawie 13 t/ha.

– Rok 2026 to dobry rok na kukurydzę z dwóch powodów: mamy stosunkowo dobrą cenę i wysokie plony – mówi Puc.

Współpracujący z nim rolnicy uzyskują najczęściej ponad 12 t/ha, a w najlepszych przypadkach nawet 15 t/ha. Najsłabsze wyniki wynosiły około 9,5 t/ha.

Firma skupuje mokrą kukurydzę i sprzedaje suchą. Za mokre ziarno przy wilgotności bazowej 30 proc. płaci 650 zł/t netto. Za każdy procent wilgotności stosowane są dopłaty lub potrącenia. Cena suchej kukurydzy wynosi około 965–970 zł/t.

Suszenie kukurydzy kosztuje coraz więcej

Wilgotność ziarna zależy od terminu siewu, gleby, nawożenia i przebiegu pogody. Obecnie kukurydza trafia do skupu najczęściej z wilgotnością 25–30 proc.

Dla firm skupowych suchsze ziarno oznacza niższe koszty suszenia i większą marżę. W przypadku kukurydzy o wilgotności 30 proc. marża jest niewielka.

Firma Karola Puca korzysta z gazu propanowego. Cena paliwa wynosi około 2,08–2,10 zł/l. Przy zużyciu 2,5 l na tonoprocent koszt wysuszenia kukurydzy z wilgotności 30 proc. sięga niemal 90 zł/t.

– Przy takiej cenie gazu i ubytku masy suszenie jest bardzo dużym kosztem – wynika z kalkulacji przedstawionej w rozmowie.

Rolnicy zawierali kontrakty po niższych cenach

Karol Puc zwraca uwagę, że część rolników podpisała kontrakty na mokrą kukurydzę latem, gdy ceny były niższe niż obecnie. Wtedy jednak zakontraktowane stawki wydawały się atrakcyjne.

Sam sprzedał część suchej kukurydzy po 800 zł/t, mimo że obecna cena rynkowa jest znacznie wyższa.

– Na tamten czas to była dobra cena. Dziś muszę jednak wypełnić podpisane umowy – przyznaje.

W tym sezonie firma planuje skupić około 12–15 tys. ton kukurydzy. Około 1000 ha ma zostać zebranych w ramach usług, a plon szacowany jest średnio na 12 t/ha.

Czy warto magazynować kukurydzę?

Karol Puc zamierza sprzedać tylko tyle ziarna, ile będzie konieczne do sfinansowania zakupu mokrej kukurydzy, suszenia, paliwa i pracy maszyn. Pozostałą część chce magazynować możliwie długo.

– Wszystko, co dam radę sfinansować, będę magazynował i czekam jak najdłużej – deklaruje.

To strategia obarczona ryzykiem, ale przy obecnych kosztach suszenia i wysokiej cenie mokrego ziarna wielu uczestników rynku będzie dokładnie kalkulować moment sprzedaży.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy rosnąca podaż kukurydzy zatrzyma ceny mokrego ziarna w okolicach 650 zł/t, czy też konkurencja o surowiec pozwoli na dalsze podwyżki. Jedno jest pewne: rynek kukurydzy pozostaje najważniejszym punktem odniesienia dla całego sektora zbóż paszowych.

Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Juliusz Urban
Autor Artykułu:Juliusz Urban

dr Juliusz Urban – ekspert ds. rynkowych AgroHorti Media specjalizujący się w rynku zbóż i rzepaku. Biznesowe doświadczenie uzyskał zarządzając skupem u dużego dystrybutora, był także prezesem firmy przetwórstwa rzepaku oraz właścicielem firmy brokerskiej. Od 2000 roku zajmuje się analizowaniem wpływu bieżących wydarzeń na ceny płodów rolnych i nawozów.
Autor publikacji na stronach rynkowych top agar Polska i na portalu www.topagrar.pl. Jego dziełem jest cotygodniowy Rynkowy Serwis Spod Lady. Jest współautorem cyklu podcastów rynkowych „Czekał(a) na Urbana, czyli rynkowe last minute”, w których są omawiane bieżące trendy cenowe na krajowym rynku zbóż i rzepaku, przedstawiane autorskie prognozy eksperta, a także omawiane bieżące informacje z biznesu oraz produkcji rolnej.
Jego misją jest integrowanie środowiska produkcyjno-przetwórczego w łańcuchu obrotu towarowego. Stara się przedstawiać producentom rolnym sposób patrzenia na biznes przez przetwórców, a przetwórcom tłumaczyć punkt widzenia rolników. W swoich publikacjach zwraca uwagę na najnowsze prognozy dotyczące światowych bilansów produkcji i wykorzystania zbóż, a w swej pracy często wykorzystuje raporty USDA, KE i innych uznanych instytucji.
Obszary specjalizacji: analiza biznesowa, porównanie historyczne cen i trendów rynkowych, bilansowanie produkcji w Polsce i na świecie, biopaliwa rolnicze.
e-mail: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
16. październik 2026 14:02