StoryEditor

Szczyt państw Mercosur w Montevideo. Czy dziś Ursula von der Leyen podpisze umowę?

Trwa szczyt państw Mercosur w Montevideo. Wszystko jest już gotowe do podpisania umowy z Unią Europejską. Przewodnicząca KE ma już kupiony bilet do stolicy Urugwaju, a minister spraw zagranicznych Niemiec uważa, że von der Leyen powinna skorzystać z okazji, żeby sfinalizować umowę UE-Mercosur.

05.12.2024., 13:38h

Jak donosi dobrze poinformowany portal Euractiv, trwające już od 20 lat negocjacje pomiędzy Unią Europejską a Mercosurem mogą zostać sfinalizowane w postaci umowy podczas odbywającego się właśnie szczytu państw Mercosur w Montevideo. 

- Wiele wskazuje na to, że w końcu dobiegną one końca - informuje Krzysztof Ryncarz z portalu Euractiv podkreślając, że przedstawiciele obu stron spotkali się w ubiegłym tygodniu w Brazylii, i w większości kwestii technicznych osiągnęli porozumienie.  

Państwa Mercosur są gotowe podpisać porozumienie. Gotowa jest także Ursula von der Leyen: "Według źródeł, na które powołuje się Reuters, szefowa KE Ursula von der Leyen jest gotowa, by polecieć do Montevideo, jeśli państwa Mercosur ogłoszą, że są gotowe podpisać umowę, choć do samego podpisania dokumentów zapewne nie dojdzie w tym tygodniu. Niemka ma już mieć nawet kupiony bilet do Urugwaju na wszelki wypadek” - czytamy w Euractiv.  

Piątkowy szczyt Mercosuru w Montevideo jest prawdopodobnie ostatnią szansą na sfinalizowanie umowy, która będzie korzystna dla obu stron. Przewodnicząca Komisji Europejskiej ma pełen mandat do jej zawarcia i naszym zdanie powinna go w odpowiedni sposób wykorzystać – powiedziała wczoraj minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock, cytowana w artykule.  

Euractiv cytuje też przewodniczącego Komisji Handlu w Parlamencie Europejskim Berndta Langego, który mówi, że w biurze szefowej KE w Brukseli dyskutują już tylko o tym, czy pakować walizki na wyjazd do Montevideo. 

Emocje studzi anonimowy unijny dyplomata: “Jeśli Ursula pojedzie do Montevideo, to po to, by pokazać zaangażowanie UE w zawarcie umowy, ale nic nie zostanie podpisane” – czytamy w Euractiv.  

Albert Katana
Autor Artykułu:Albert Katana

Albert Katana – dziennikarz specjalizujący się w polityce rolnej i Zielonym Ładzie Unii Europejskiej. Od 2015 roku śledzi decyzje podejmowane w Brukseli i Strasburgu oraz ich wpływ na polskie rolnictwo. Jest autorem setek analiz, reportaży i komentarzy publikowanych na łamach topagrar.pl (Top Agrar), wrp.pl (Wiadomości Rolnicze Polska) i tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczych) w których opisuje m.in. reformy Wspólnej Polityki Rolnej, system dopłat bezpośrednich, Zielony Ład, unijne umowy handlowe oraz prawo rolne. Na co dzień pracuje z dokumentami Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, EFSA oraz raportami instytucji finansowych i naukowych, sięgając także po literaturę ekspercką, taką jak opracowania Aliny Szczepaniak, Jerzego Wilkina czy monografie poświęcone WPR w praktyce. Dorastał na wsi i zna z własnego doświadczenia realia pracy w gospodarstwie, dzięki czemu łączy analityczne podejście do przepisów z praktycznym spojrzeniem rolnika. Jego celem jest prostym i konkretnym językiem wyjaśniać, co decyzje unijnych instytucji naprawdę oznaczają dla polskich gospodarstw.
Obszary specjalizacji: Wspólna Polityka Rolna, Zielony Ład, dopłaty bezpośrednie, unijne umowy handlowe, prawo rolne, regulacje środowiskowe w rolnictwie.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 10:17