StoryEditor

Rolnicze oleje z gdańskiej rafinerii

Oleje silnikowe z linii Agrol i Agrolis, ale też Turdus, oleje przekładniowe Titanis i Lotos ATF oraz smary to główne produkty spółki Lotos Oil adresowane do segmentu rolniczego.
07.04.2021., 23:04h

Czasy, kiedy do prawidłowego smarowania części sprzętu rolniczego wystarczał prosty mineralny olej silnikowy i olej przekładniowy, są już dawno za nami. Do lat 60-tych XX wieku konstrukcje ciągników charakteryzowały się prostą budową, nie było również tak restrykcyjnych norm emisyjnych. W ciągu ostatnich kilkunastu lat, traktor – z maszyny o stosunkowo prostej konstrukcji i jednym przeznaczeniu – stał się pojazdem wielofunkcyjnym, o wysokim poziomie zaawansowania. To pociągnęło za sobą nowe wymagania dotyczące ich eksploatacji, również w zakresie doboru olejów i środków smarnych.

Dobry olej to taki, który m.in. chroni przed tarciami, korozją czy powstawaniem osadów. Spółka W ofercie Lotos Oil znajdziemy linię produktów Agrol i Agrolis, które są produkowane w gdańskiej rafinerii. Dla wysoko obciążonych silników Diesla spółka Lotos Oil przygotowała linię produktów Turdus. Na szczególną uwagę zasługują dwa nowe oleje silnikowe – Turdus Powertec 1100 Plus SAE 15W-40 oraz Turdus Powertec 1100 Plus SAE 10W-30. Charakteryzuje je obniżona zawartość siarki, fosforu i popiołów siarczanowych, a to właśnie na te parametry najczęściej uwagę zwracają producenci nowoczesnych ciągników rolniczych. Uzupełnienie oferty Lotos Oil stanowią oleje przekładniowe z linii Titanis i Lotos ATF, a także smary: Grafitowany, ŁT, G-421 EP czy Sulfocal.

Praca na trzy zmiany

– Polskie produkty nie odbiegają od zachodniej konkurencji. Ponadto, są często tańsze, a równie dobre i zaawansowane technologicznie. Powoduje to widoczny trend wspierania rodzimych firm olejowych. Z uwagi na sezon rolniczy i duże zapotrzebowanie polskiego rynku, spółka Lotos Oil uruchomiła trzecią zmianę w jednym ze swoich oddziałów w Czechowicach-Dziedzicach. Wszystko po to, aby nasi rolnicy mogli nadal bez przeszkód korzystać z polskich środków smarnych i aby nie czekali na nie zbyt długo. Ten trend wzrostowy z roku na rok jest naprawdę satysfakcjonujący – mówi Aleksandra Jankowska ze spółki Lotos Oil.

Jan Beba
Autor Artykułu:Jan Beba

Jan Beba - dziennikarz specjalizujący się w technice rolniczej, energii odnawialnej i budownictwie. Od 13 lat związany z redakcją top agrar Polska, od dwóch na stanowisku zastępcy redaktor naczelnej. Pracę dziennikarza łączy z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w woj. wielkopolskim. Jest inicjatorem i autorem dziesiątek testów ciągników i maszyn rolniczych, artykułów poradnikowych, reportaży i komentarzy publikowanych na łamach top agrar Polska oraz topagrar.pl. Celem realizowanych testów maszyn rolniczych jest porównywanie technologii, funkcjonalności i ergonomii pracy. Autor w szczególności stawia na praktyczne ujęcie realizowanych testów, nierzadko łączonych z profesjonalnymi doświadczeniami polowymi, np. w siewie międzyplonów czy kukurydzy integrującymi technologie rolnictwa 4.0. W pracy badawczej regularnie korzysta ze wsparcia kadry naukowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Ważnym elementem przygotowywanych publikacji jest również analiza kosztów pracy maszyn i urządzeń w gospodarstwie. Pasją autora jest energetyka odnawialna, ze szczególnym uwzględnieniem biogazu. W relacjach z licznych reportaży z polskich i europejskich gospodarstw oraz konferencji prezentuje najlepsze praktyki wdrażania tej technologii w praktyce. Od wielu lat współorganizuje wiodące w kraju konferencje o tematyce rolniczej, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, Forum Mleko, Seminarium OZE czy pokazy maszyn rolniczych z cyklu Żniwa i siew z top agrar i profi.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
09. maj 2026 05:39