StoryEditor

Rolnik-emeryt a dopłaty. ARiMR wyjaśnia, kiedy wsparcie jest możliwe

Rolnik, który przeszedł na emeryturę, nie musi rezygnować z prowadzenia gospodarstwa, by zachować pełną emeryturę rolniczą. O dopłaty może jednak starać się tylko wtedy, gdy nadal faktycznie prowadzi działalność rolniczą i spełnia warunki ARiMR. Jakie?

21.05.2026., 11:00h

Rolnik na emeryturze nie musi oddawać gospodarstwa?

Rolnik-emeryt, przechodząc na emeryturę, może kontynuować pracę w swoim gospodarstwie rolnym bez zawieszenia części uzupełniającej świadczenia emerytalnego. Nie musi wyzbywać się gospodarstwa rolnego, aby zachować prawo do wypłaty emerytury rolniczej w pełnej wysokości. Nie ma także żadnych limitów co do wielkości areału, jaki może posiadać rolnik-emeryt. 

Rolnik-emeryt uzyska dopłaty, jeśli wciąż jest aktywny zawodowo i nadal prowadzi gospodarstwo rolne. Oczywiście pod warunkiem, że spełnia wymogi określone przez ARiMR.

Kto może dostać dopłaty? ARiMR przypomina zasady

Aby rolnik mógł wnioskować o dopłaty bezpośrednie, musi być czynny zawodowo, czyli powinien prowadzić działalność rolniczą. Łączna powierzchnia jego gruntów nie może być mniejsza niż 1 ha. ARiMR podaje kryteria obowiązujące w razie niedotrzymania powyższego warunku:

  • rolnik spełnia warunki do przyznania płatności związanych z produkcją do zwierząt lub płatności dobrostanowej i złożył wniosek o ich przyznanie oraz
  • łączna kwota płatności bezpośrednich, jakie miałyby zostać przyznane w danym roku temu rolnikowi, przed zastosowaniem kar, w tym kar administracyjnych, wynosi co najmniej równowartość w złotych kwoty 200 euro.

Dopłaty tylko dla rolników aktywnie gospodarujących

Płatności bezpośrednie są przyznawane do powierzchni działki rolnej lub jednostki gruntu nierolniczego:

  • położonych na gruncie stanowiącym kwalifikujący się hektar;
  • powierzchni nie mniejszej niż 0,1 ha;
  • nie większej niż maksymalny obszar kwalifikujący się do płatności.

Zobacz także: WPR po 2027 roku. Eksperci chcą większego wsparcia dla gospodarstw

Oczywiście rolnik musi mieć prawo do gruntów, potwierdzone stosownym dokumentem, jak np. tytuł własności czy umowa dzierżawy, w tym umowa ustna. Płatności zostają przyznane rolnikowi, który faktycznie użytkuje ziemię i wykonuje pracę w gospodarstwie rolnym, jak: działania organizacyjne, kierownicze, praca fizyczna, czynności agrotechniczne, czy zbory plonów. Płatności nie uzyska właściciel ziemi, który nie prowadzi na niej działalności rolniczej.

Emeryci nie chcą stracić dopłat po 2032 roku

Rolnicy, którzy osiągnęli wiek emerytalny i nadal prowadzą gospodarstwa, nie powinni automatycznie tracić dopłat bezpośrednich po 2032 r. – taki wniosek płynie z debaty ministrów rolnictwa UE w Luksemburgu. Duży opór państw członkowskich wzbudziły także obowiązkowa degresywność i capping.

UE chce zmian w dopłatach. Emeryci mogą stracić wsparcie

Na posiedzeniu Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa 27 kwietnia ministrowie rolnictwa dyskutowali o przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 r. Tematem była nowa konstrukcja wsparcia dochodów, w tym tzw. degresywne obszarowe wsparcie dochodów DABIS, limitowanie płatności oraz planowane wyłączenie z tego systemu rolników, którzy osiągną wiek emerytalny i pobierają emeryturę. Punkt ten znalazł się w oficjalnym porządku obrad jako „The Common Agricultural Policy after 2027 – Key design choices for income support”.

To właśnie sprawa rolników-emerytów okazała się jednym z najbardziej politycznie wrażliwych elementów propozycji Komisji Europejskiej. Z dokumentu przygotowanego przed posiedzeniem wynika, że Komisja proponuje wyłączenie rolników osiągających wiek emerytalny ze wsparcia DABIS po okresie przejściowym, najpóźniej do 2032 r. Jednocześnie system miałby być objęty pułapem 100 tys. euro na gospodarstwo rocznie.

W praktyce oznaczałoby to zmianę filozofii dopłat bezpośrednich. Nie wystarczyłoby już prowadzenie gospodarstwa i spełnianie warunków aktywności rolniczej. Wiek i status emerytalny mogłyby stać się przesłanką do odebrania podstawowego wsparcia dochodowego. To właśnie ten mechanizm został przez wiele państw członkowskich odebrany jako zbyt radykalny, dyskryminujący i groźny dla stabilności gospodarstw rodzinnych.

Polskę na posiedzeniu reprezentował minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. Z listy uczestników wynika, że brał udział w obradach jako przedstawiciel rządu RP.

Więcej w artykule poniżej:

image

Komisja musi ustąpić? Ministrowie rolnictwa nie chcą odcięcia emerytów od dopłat.

Angelika Drygas
Autor Artykułu:Angelika Drygas

Angelika Drygas – redaktorka specjalizująca się w tematyce społecznej, ze szczególnym uwzględnieniem spraw dotyczących obszarów wiejskich. W centrum jej zainteresowań znajdują się ludzie mieszkający na wsi – zwłaszcza sytuacja kobiet i dzieci oraz ich pozycja wobec prawa i instytucji państwowych.
W swoich tekstach porusza zagadnienia związane z ubezpieczeniami społecznymi, KRUS-em, prawem, ważnymi programami wsparcia i dofinansowaniami, a także działalnością kół gospodyń wiejskich i tematami ekologicznymi. Od czterech lat aktywnie działa w branży rolnej, analizując przepisy, projekty ustaw i rozporządzenia, ale również opierając się na rozmowach z bohaterami reportaży i pracy w terenie. Najczęściej publikuje na łamach topagrar.pl (Top Agrar) i tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy).
Poza pisaniem artykułów prowadzi podcasty – bo, jak sama podkreśla, nic nie zastąpi rozmowy z żywym człowiekiem i poznawania historii, które stoją za przepisami i liczbami.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
21. maj 2026 12:00