StoryEditor

Rosyjscy złodzieje nie kryją śladów kradzieży zboża

Rosja to nie tylko zbrodniczy agresor, co pokazuje ostatni atak na centrum handlowe w Kremenczuku, ale także kraj, który nie wstydzi się kradzieży płodów rolnych. Skala takich działań w Ukrainie po prostu przeraża – pisze nasz ukraiński korespondent.
01.07.2022., 09:07h

Najpierw Rosja zablokowała porty na Morzu Czarnym i uniemożliwiła wywożenie zboża. Teraz Rosjanie postanowili na własną rękę zorganizować „eksport” płodów rolnych skradzionych od przedsiębiorców z obwodów chersońskiego, zaporoskiego, ługańskiego i donieckiego.

Jeden z takich rolników opowiedział, że Rosjanie przejęli do 80% powierzchni jego pól uprawnych. Jest to skala dziesiątek tysięcy hektarów. Co istotne już teraz zaczęli kraść zboże z tegorocznych zbiorów na skalę przemysłową. Według danych śledzenia GPS na skradzionych ciężarówkach zboże to dalej na teren tymczasowo okupowanego Krymu, a następnie przez most Kerczeński do Rosji.

O procederze kradzieży zboża świadczą także widoczne z satelity wielokilometrowe kolejki ciężarówek na drogach na Krym. Skradzione płody rolne następnie przeładowywano na statki w Sewastopolu, skąd drogą morską jechały prawdopodobnie do Syrii, kraju, który popiera rosyjską inwazję w Ukrainie.

W celu uniemożliwienia śledzenia szlaków transportu skradzionego Z Ukrainy zboża niektóre statki morskie mają wyłączone nadajniki satelitarne podczas ruchu przez Morze Czarne. W taki spos...

Pozostało 72% tekstu
Ten artykuł jest dostępny w Strefie Premium.
Czytaj i oglądaj bez ograniczeń! Zyskaj dostęp do Strefy Premium już za 19,90 zł za pierwszy miesiąc. Dla prenumeratorów dostęp gratis po zalogowaniu
Prenumeratorzy top agrar Polska mogą korzystać ze Strefy Premium za darmo! Kliknij, by dowiedzieć się, jak się zarejestrować.
Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

redaktor „top agrar Polska”, specjalista w zakresie ochrony, uprawy i nawożenia roślin

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
17. lipiec 2024 21:20