Dziura budżetowa w NFZ – czy KRUS pójdzie do góry?
Jak informował tygodnik-rolniczy.pl ponownie wraca dyskusja na temat pogłębiającej się dziury budżetowej w NFZ, która sięga już 30 mld zł. Podejrzewa się, że rząd może szukać pomysłu na załatanie tej dziury podwyżkami składek zdrowotnych dla rolników ubezpieczonych w KRUS. Jak wynika z danych, które prezentował PAP za ok. 60 proc. ubezpieczonych w KRUS składkę zdrowotną opłaca państwo, a kolejne 26 proc. rolników odprowadza kwotę do 20 zł miesięcznie (składka zdrowotna wynosi 1 zł za każdy pełny hektar przeliczeniowy użytków rolnych). Wróciła dyskusja na temat wysokości składek oraz narracji niektórych polityków, ale i sporej części społeczeństwa, że rolnicy powinni płacić składki takie jak przedsiębiorcy.
Stefan Krajewski nie popiera podwyżek ubezpieczeń dla rolników
Podczas porannej rozmowy w Radiu Zet Stefan Krajewski, szef resortu rolnictwa potwierdził, że rząd przygląda się temu, kto faktycznie powinien korzystać z systemu wsparcia i ubezpieczeń dla rolników.
– Sprawdzamy nie tylko KRUS, ale ogólnie ilu rolników jest aktywnych, ilu powinno korzystać z dopłat i z różnego rodzaju dofinansowań – mówił Stefan Krajewski i zaznaczył, że będzie na temat weryfikacji rolników rozmawiał z prezesem KRUS. Nie popiera podwyższenia składek, ale uważa, że należy sprawdzać, kto je opłaca i czy jest faktycznie rolnikiem. Podkreślił, że ta kontrola nie różni się niczym od tych, które rząd prowadzi wobec osób np. korzystających ze zwolnień lekarskich.
– Rolnicy są w całej Unii Europejskiej traktowani inaczej, bo mamy dwa duże wyzwania. Po pierwsze, rolnikom musi się opłacać produkować, żeby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe. A dopłaty służą temu, żeby konsument płacił niższe kwoty za produkty – wyjaśnił szef resortu rolnictwa. Zaznaczył, że rolników nie można traktować na równi z przedsiębiorcami, gdyż ich praca ma inny charakter i niektórych przepisów nie uda się wdrożyć do gospodarstw np. 4 dniowego systemu pracy.
Czy trwają prace legislacyjne nad podwyżkami składek KRUS?
Jak podaje tygodnik-rolniczy.pl Ministerstwo Rolnictwa poinformowało, że obecnie nie prowadzi żadnych prac legislacyjnych nad zmianami w systemie KRUS ani w zakresie składki zdrowotnej rolników.
Resort nie rozważa wprowadzania dodatkowych obciążeń finansowych dla rolników i podkreśla, że preferencyjne zasady KRUS są elementem polityki państwa związanej z bezpieczeństwem żywnościowym i stabilnością produkcji rolnej.
Przypomniano też, że obecny system składkowy funkcjonuje od 2012 r. na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a wszelkie zmiany wymagałyby szerokiego dialogu społecznego i analizy skutków ekonomicznych.
