StoryEditor

Bodziszek oparł się chemii

Mamy pojedyncze sygnały od Czytelników, że w rzepaku ozimym mimo przeprowadzonego odchwaszczania na polu pozostał bodziszek. Jak sobie z nim poradzić?
31.10.2017., 10:10h
Warto na początku wspomnieć, że bodziszek drobny choć jest gatunkiem jarym to również należy do chwastów bardzo dobrze zimujących. Szczególnie dobrze czuje się w łanach przerzedzonych, a puste miejsca może zakryć niemal całkowicie rozkładając liście na glebie. Jeśli gatunek ten pozostał mimo odchwaszczania to może oznaczać, że pojawił się on na plantacji nieco później, kiedy herbicydy doglebowe mogły przestać już działać lub ich działanie było już słabsze. Może także pozostać w miejscach niedopryskanych przy miedzach czy np. słupach. Jeśli przetrwa zimę szybko wyda nasiona i będzie źródłem zachwaszczenia w kolejnych sezonach. Jeśli jest taka możliwość to warto go zniszczyć jeszcze jesienią, bo wiosną zabiegi korekcyjne mogą być trudne do wykonania, np. ze względu na utrudniony wjazd w pole czy „uciekającą” fazę rozwojową rzepaku.

Co możemy zrobić?

Teraz do dyspozycji mamy praktycznie jedną substancję aktywną – propyzamid. W dostępnych 7 preparatach może być zarejestrowany w dwóch terminach stosowania (2 z nich zarejestrowane tylko w jednym terminie):
  • w fazie 4–6 liści rzepaku (w zależności od preparatu)...
Pozostało 49% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 09:46