StoryEditor

TEST: Jedna czy dwie osie? Który rozrzutnik wybrać?

Dwa rozrzutniki o tej samej pojemności, ale różnej konstrukcji układu jezdnego stanęły do porównania w naszym teście.
22.08.2019., 12:08h

Wiosną na polach w okolicy Poznania w szranki stanęły dwa rozrzutniki firmy Unia: Apollo 13 Premium i Tytan 13 TD Premium. Obie maszyny można załadować maksymalnie 13 tonami obornika. Różni je natomiast układ jezdny: Apollo to maszyna jednoosiowa (ogumienie 580/70 R38) z tzw. wąską skrzynią, z kolei Tytan zawieszony jest na tandemie z ogumieniem o rozmiarze 500/60-22,5. Mimo różnej konstrukcji skrzyni ładunkowej, wyznaczone do redakcyjnego porównania adaptery mają takie same parametry. Jedynie w modelu Apollo walce są mocniej pochylone w kierunku jazdy.

 

Pomiar oporów przetaczania

Ocenę rozrzutników obornika powinniśmy rozpocząć od pomiarów równomierności rozkładu nawozu na polu. Jednak nas interesowało, w jaki sposób zastosowany w nich układ jezdny wpływa na opory przetaczania w różnych warunkach i czy  rzeczywiście duże, ciągnikowe opony lepiej sobie radzą na mokrej glebie w porównaniu z osiami w układzie tandem.

Opory przetaczania zmierzyliśmy za pomocą cyfrowego siłomierza FB100k o zakresie pomiarowym do 100 kN, rejestrując wartości 10 razy na sekundę. Siłomierz został zainstalowany w sztywnym holu, za pomocą którego przeciągaliśmy ciągnik współpracujący z testowanym rozrzutnikiem obornika. Odcinek pomiarowy mierzył 200 m i był pokonywany czterokrotnie, po dwa razy w każdym kierunku, aby wykluczyć wpływ ewentualnego nachylenia terenu. Każdy przejazd odbywał się nowym, nieugniecionym wcześniej śladem.

Przed rozpoczęciem pomiarów w identycznych warunkach zmierzyliśmy opory przetaczania samego ciągnika holującego rozrzutniki. Średnia wartość tych oporów z czterech przejazdów wyniosła 4,94 kN i była ona następnie odejmowana od oporów przetaczania całego zestawu, w celu określenia siły niezbędnej do przetaczania samego rozrzutnika.

Pomiary wykonano dla pustych rozrzutników oraz po napełnieniu ich 9 t obornika. Dodatkowo dla załadowanych maszyn zasymulowano trudne warunki pracy, wykonując przejazdy po glebie wcześniej spulchnionej na głębokości około 15 cm za pomocą ciężkiego kultywatora.

Chcesz poznać wyniki oporów przetaczania i zużycia paliwa? Zapraszamy do lektury wrześniowego wydania naszego magazynu.

Równomierność pracy

Pomiar równomierności rozkładu poprzecznego obornika przeprowadziliśmy, wzorując się na normie PN-EN 13080, z tą różnicą, że norma wymaga zastosowania kuwet pomiarowych o wymiarach 0,5 × 0,5 m, my natomiast zastosowaliśmy kuwety o dwukrotnie większej długości, czyli o rozmiarze 1,0 × 0,5 m. Pozostałe warunki normy zostały zachowane.

Przed rozpoczęciem pomiarów ustaliliśmy trzykrotnie gęstość usypową obornika bydlęcego pobranego z różnych punktów pryzmy. Jej średnia wartość wyniosła 628 kg/m3 i była ona podstawą do ustalenia dawek nawozowych.

Zgodnie z zaleceniami normy przyjęliśmy, że obornik będzie rozrzucany z prędkością roboczą wynoszącą 4 km/h, a przejazd nad zestawem kuwet będzie powtarzany czterokrotnie w celu uśrednienia wyników. Chcąc uniknąć przesuszenia obornika i wynikającej z tego utraty masy, kolejne przejazdy były realizowane bezpośrednio po sobie, a ważenie zawartości kuwet następowało bezpośrednio po ostatnim przejeździe. Podczas pomiarów 18 kuwet było rozmieszczonych symetrycznie względem toru ruchu ciągnika holującego rozrzutnik, po 9 na każdą stronę, co oznacza, że pomiarami objęto pas rozrzutu o szerokości 18 m. Dla każdego rozrzutnika przeprowadzono pomiar z nastawami mającymi zapewnić dawkę nawozową na poziomie 10 t/ha oraz 30 t/ha. Po zważeniu zawartości kuwet wyznaczyliśmy współczynnik zmienności poprzecznej CV, dawkę nawozową oraz przeprowadziliśmy symulację pokrywania dla jednokierunkowego ruchu rozrzutnika w zakresie szerokości roboczych od 8 do 18 m.

Chcesz poznać wyniki równomierności rozrzutu obornika? Zapraszamy do lektury wrześniowego wydania naszego magazynu.


top_agrar_Polska

Jan Beba
Autor Artykułu:Jan Beba

Jan Beba - dziennikarz specjalizujący się w technice rolniczej, energii odnawialnej i budownictwie. Od 13 lat związany z redakcją top agrar Polska, od dwóch na stanowisku zastępcy redaktor naczelnej. Pracę dziennikarza łączy z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w woj. wielkopolskim. Jest inicjatorem i autorem dziesiątek testów ciągników i maszyn rolniczych, artykułów poradnikowych, reportaży i komentarzy publikowanych na łamach top agrar Polska oraz topagrar.pl. Celem realizowanych testów maszyn rolniczych jest porównywanie technologii, funkcjonalności i ergonomii pracy. Autor w szczególności stawia na praktyczne ujęcie realizowanych testów, nierzadko łączonych z profesjonalnymi doświadczeniami polowymi, np. w siewie międzyplonów czy kukurydzy integrującymi technologie rolnictwa 4.0. W pracy badawczej regularnie korzysta ze wsparcia kadry naukowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Ważnym elementem przygotowywanych publikacji jest również analiza kosztów pracy maszyn i urządzeń w gospodarstwie. Pasją autora jest energetyka odnawialna, ze szczególnym uwzględnieniem biogazu. W relacjach z licznych reportaży z polskich i europejskich gospodarstw oraz konferencji prezentuje najlepsze praktyki wdrażania tej technologii w praktyce. Od wielu lat współorganizuje wiodące w kraju konferencje o tematyce rolniczej, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, Forum Mleko, Seminarium OZE czy pokazy maszyn rolniczych z cyklu Żniwa i siew z top agrar i profi.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 17:07