StoryEditor

Uwaga na dzikie zwierzęta – kolejne zderzenie auta z łosiem

Coraz częściej dochodzi do wypadków drogowych z udziałem łosi. Nie zawsze chodzi o przekroczenie dozwolonej prędkości. Wystarczy, że zwierzę wtargnie na drogę. 
02.03.2020., 17:03h

Kilka dni temu pisaliśmy o wypadku drogowym w Janowicach w powiecie świdnickim, w którym łoś wpadł do auta wprost na siedzenie pasażera, a kierowca cudem uniknął śmierci. Konieczne było wydobycie łosia przy pomocy dźwigu.
 

W miniony weekend doszło do kolejnego wypadku drogowego. W niedzielę po południu Ochotnicza Straż Pożarna Ręczaje Polskie została zadysponowana do wypadku – potrącenia łosia przez samochód osobowy na drodze pomiędzy Ręczajami Polskimi, a Mostówką. Autem podróżowała 4-osobowa rodzina. Na szczęście i tym razem nikt w wyniku wypadku nie odniósł poważnych obrażeń. 

W Polsce jest wiele miejsc, gdzie łosie notorycznie są widziane przy trasach szybkiego ruchu i drogach krajowych m.in. na Kaszubach, Podlasiu czy Mazowszu, gdzie nie ma siatek zapobiegających wbieganiu zwierząt na drogę. Kierowca osobówki wcale nie musi poruszać się z zawrotną prędkością. Wystarczy, że zwierzę wyskoczy przed maskę samochodu. Dorosłe osobniki mogą osiągać nawet 2,1 m w kłębie i mieć długość 3,2 m. 

oprac. dkol na podst. osp.pl
Fot. osp.pl

Sami zobaczcie jak może skończyć się takie zderzenie na przykładzie innego wypadku drogowego sprzed kilku lat... 



©℗ Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy AgroHorti Media Sp. z o.o.
KUP LICENCJĘ
Dorota Kolasińska
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. listopad 2026 00:02