StoryEditor

Czy po deszczach wykonać jeszcze zabieg „na kłos”?

Ostatnie deszcze to ostatnia deska ratunku dla wielu plantacji, niestety nie dla wszystkich. W przypadku niektórych pszenic wegetacja jeszcze trwa, zatem ciągle zagrażają jej grzyby.
27.06.2018., 12:06h
Na lepszych stanowiskach można jeszcze spotkać pszenice, które mają po 2–3 zielone górne liście. A to oznacza, że nie zakończyły jeszcze wegetacji mimo dramatycznej suszy. Z pozoru zdrowe jednak kłosy po ostatnich deszczach, które wynosiły do kilkunastu mm/m2 mogą rozwinąć się choroby – fuzarioza i septorioza plew. Nie należy się jednak spodziewać, że do infekcji nimi dojdzie dopiero teraz. W przypadku fuzariozy kłosów najdogodniejszym dla choroby momentem infekcji jest kwitnienie. Wyrzucone pylniki są najlepszą drogą wniknięcia grzyba do rośliny. W teorii do infekcji potrzebna jest wysoka wilgotność powietrza i niekoniecznie wysoka temperatura. Z takimi warunkami nie mieliśmy do czynienia w ostatnich tygodniach, jednak można zakładać, że do infekcji mimo wszystko doszło.

Podobnie z septoriozą plew. Nawet jeśli nie obserwujemy jeszcze tej choroby na kłosach to należałoby niestety przyjąć, że do infekcji jej sprawcą mogło już dojść. Zachodzi ona najczęściej podczas deszczowej pogody wczesnym latem. Jednak patogeny są w stanie przystosować się do panujących warunków i infekować rośliny nawet w teoretycznie niesprzyjających okolicznościach. Zat...
Pozostało 67% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 11:51