StoryEditor

Doglebowa dawka miedzi dla zabezpieczenia przed chorobami

Czy można zastosować wysoką dawkę miedzi doglebowo, żeby od wczesnych faz rozwojowych dodatkowo zabezpieczyć rośliny przed chorobami?

24.01.2025., 10:00h

Miedź - forma, dawka, termin

Pomysł wydaje się jak najbardziej logiczny. Trzeba jednak wziąć pod uwagę kilka czynników. Przede wszystkim ile takiej miedzi trzeba by zastosować, w jakiej formie i kiedy.

Zobacz także: Jak zmniejszyć zimowe straty składników pokarmowych z gleby?

Rozpatrując sprawę czysto teoretycznie – można by podać 4 kg/ha pierwiastka (limit roczny, bo to metal ciężki), np. w formie oprysku przed uprawą przedsiewną, żeby wymieszać ciecz z glebą. I wtedy mogą zacząć się problemy.

  • Po pierwsze – jeśli mamy w glebie dużo materii organicznej, to z nią właśnie może zostać związana miedź i stać się niedostępna dla roślin (częste zjawisko w praktyce). Plan zatem z dostarczeniem składnika nie wypala. Jeśli w glebie znajduje się dużo cynku lub molibdenu, lub gleba ma wysokie pH, to miedź także jest gorzej pobierana. Lepiej zatem tych składników nie stosować łącznie.
  • Po drugie – wysoka dawka miedzi jest zabójcza dla mikroorganizmów glebowych. Szczególnie mocno przeszkadza bakteriom brodawkowym, wchodzącym w symbiozę z roślinami bobowatymi. Tutaj można by pokusić się o zastosowanie nowszych form miedzi, jak heptaglukonian czy lignosulfonian (opisywane jako tzw. miedź systemiczna), które w teorii są bezpieczniejsze, ale preparaty z tymi formami zawierają mniej miedzi i mogą mieć słabsze działanie fungistatyczne.
  • Po trzecie – wysokie stężenie miedzi może uszkadzać delikatne młode korzenie roślin, szczególnie włośniki.

Widać zatem, że mamy więcej przeciw niż za stosowaniu miedzi doglebowo. Lepiej będzie podawać miedź systematycznie, w mniejszych dawkach nalistnie, a tylko na stanowiskach o wyjątkowo niskiej zawartości tego pierwiastka pokusić się o dostarczenie go przez glebę.

image

Mróz glebie nie straszny, a często nawet jest wskazany. Jak wspomóc przenikanie chłodu w głąb gleby?

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 05:16