StoryEditor

Wychodzi kiepskie pH

Jęczmień ozimy już się krzewi i można na niektórych plantacjach zauważyć, że być może nie wszystko jest tak jak być powinno z odczynem gleby.
09.11.2021., 15:11h
Jęczmień to zboże najwrażliwsze na zbyt niskie pH gleby. Bardzo szybko, bo już właśnie jesienią, mogą wystąpić na roślinach objawy o tym świadczące. Jest to najczęściej słaby wzrost siewek z powodu zamierających korzeni. Liście z czasem przybierają barwę żółtawą. Łan się przerzedza (wypadanie roślin), a rośliny karłowacieją. W miarę postępu wegetacji widać, że rośliny jeśli nie wypadną meczą się, a zawiązane małe kłosy maja, mówiąc delikatnie mizerne ziarno.

Tylko wapnowanie pomoże

W takim przypadku można oczywiście jesienią próbować zapobiegać dalszemu pogarszaniu się stanu roślin. Do pewnego stopnia skuteczne będzie wapnowanie pogłówne wapnem, zawsze węglanowym sypkim drobno mielonym lub granulowanym (to pierwsze po zmyciu przez deszcz nie zaszkodzi roślinom, drugie natomiast można rozsiać rozsiewaczem do nawozów, co jest wygodniejsze, ale takie wapno jest wyraźnie droższe od sypkiego).
Nie ma co przesadzać z dawką, bo stosowanie wapna na powierzchnię gleby nie da tak dobrego efektu, jak wymieszanie go z glebą. Doraźne 0,5–1 t/ha wapna, które jeśli zostanie wmyte przez deszcz w glebę na kilka centymetrów, poprawi nieco odczyn w strefie korzeniowej roślin, których korzenie właśnie nie sięgają jeszcze głęboko. Pamiętać należy, że na takim stanowisku trzeba jeszcze raz wapnować po żniwach, żeby wymieszać wapno z glebą.
W ostatnich dniach spadło trochę deszczu, nawet 20–30 mm. Jeśli ktoś zastosował u siebie wapno przed tymi deszczami to dzięki nim zostało ono wpłukane do gleby na 5–7 cm. Na tym etapie rozwoju zbóż korzenie właśnie na maksymalnie kilkanaście centymetrów, więc działanie wapna skupi się w strefie korzeniowej. Zastosowanie wapna teraz też może być efektywne przez wilgotną glebę i dzięki wciąż padającym deszczom.

jd, fot. Daleszyński
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 04:00