Od dwóch lat w prezentacjach ekspertów omawiających bilanse krajowych zbóż pojawiają się informacje o narastających zapasach pszenicy, które w ubiegłym roku miały przewyższać 2 mln t, a na koniec sezonu 2025/26 mają przekroczyć już nawet 3 mln t. Jeszcze wiosną, przy okazji swojej prezentacji na imprezie organizowanej przez firmę Agrolok w Żninie Mirosław Marciniak, ekspert InfoGrain zapasy pszenicy na koniec poprzedniego sezonu szacował na 2,1 mln t, a na koniec obecnego sezonu prognozował aż 3,7 mln t.
Zapasy są, ale rynek ich nie widzi
Nie sposób dyskutować z danymi statystyków i analityków, co do prognozy zbiorów, bo każdy ma własne estymacje. Ale też musimy sobie zdać sprawę, z tego, że jak mówi piłkarskie przysłowie „nazwiska na boisku w piłkę nie grają”, tak i statystyki nie uczestniczą w ostatecznej rozgrywce rynkowej toczącej się w praktyce. Już rok temu na VII Giełdzie Rzepaczano-Zbożowej Jakub Kowalski, kierujący sekcją zakupów największego producenta pasz De Heus, zapasy pszenicy na koniec tego sezonu szacował na sporo niższym poziomie, wynoszącym 2,09 mln t. Mówił także o tym, że tych zapasów z punktu widzenia paszowców kompletnie się nie odczuwa.
Prezes De Heus Adam Zaleski zaprasza na Giełdę, zapisz się i ty!
Ceny pszenicy idą własnym rytmem
Do handlu i przetwórstwa potrzebny jest towar, a nie suche liczby. Zaczynają się niepokoić również młynarze widząc, że pszenicy, jak podaje Sparks Polska w tym sezonie wyeksportowano już przez nasze porty prawie 3,4 mln t, tj o 1,1 mln t więcej niż przed rokiem. Te liczby zdają się iść z zapasami w zapasy i pokazując ich ostateczny brak. W efekcie rynek zbożowy zdaje się weryfikować teorią o nadmiernych zapasach zbóż w Polsce, bo co komu po takich zapasach z których w razie potrzeby skorzystać nie można. Problem w tym, że po pierwsze nikt tych zapasów nie widział i nie był w stanie precyzyjnie podliczyć, a po wtóre – już drugi czerwiec z rzędu mamy do czynienia z okresowym wzrostem cen zbóż na krajowym rynku. Natomiast reakcja notowań pszenicy na giełdach surowcowych jest wręcz odwrotna. Te wzrosty krajowe cen powoduje zdecydowanie większe od aktualnej podaży zapotrzebowanie firm przetwórczych.
Kraj który produkuje 13 mln t pszenicy i mający za zadanie utrzymać bezpieczeństwo żywnościowe 38 mln obywateli, nawet jeśli zgromadzi jej 3 mln t na kolejny, jakże mało optymistyczny sezon powinien te ilości traktować nie jako balast dla rynku, ale dobrodziejstwo. Swoiste dobro pozwalające utrzymać jako taką ciągłość w handlu i przetwórstwie. Tym bardziej, że rynek sygnalizuje dobitnie obawy o zakłócenia w tej ciągłości na przełomie już dwóch ostatnich sezonów.
Bilans zbóż na nowy sezon
Zapasy zbóż będą zapewne jednym z wiodących tematów omawianych w trakcie bloku zbożowego na kolejnej VIII Ogólnopolskiej Giełdzie Rzepaczano-Zbożowej, która odbędzie się już 23 czerwca.
Zapraszamy do wzięcia w niej udziału! O szczegółowym programie poczytasz i zapiszesz się klikając na baner Giełdy poniżej:
Zaproszeni na Giełdę eksperci przedstawią swoje bilanse zbożowe. Przedstawiciele eksporterów, przetwórców i handlowców przekażą nam jak wygląda sytuacja na rynku zbóż na styku dwóch sezonów i czego możemy oczekiwać na starcie rolniczego roku gospodarczego 2026/27.
Blok zbożowy: bilans, handel i perspektywy na nowy sezon
- Polska musi poszukiwać nowych odbiorców dla swoich zbóż, jak to wpływa na krajowy bilans? – Wojciech Krzywosądzki Grain Trader LDC Polska Sp. z o.o.
- Jak na handel zbożami paszowymi wpływa stabilizacja cenowa? – Jakub Kowalski, kierownik Sekcji Zakupu Zbóż De Heus Sp. z o.o.
- Firma handlowa, poszerzając obszar działań skupowych powinna tworzyć wartość dodaną – Marek Tański, prezes Agrolok Sp. z o.o.
O czym będzie dyskusja na giełdzie
Otwarta dyskusja na którą przeznaczamy bezpośrednio po prezentacjach sporo czasu da nam odpowiedź, jak to rzeczywiście z tymi zapasami jest i jakie są nastroje na zbożowym rynku.
Czy przetwórcy i eksporterzy będą się ze sobą siłować cenami, żeby w roku zapowiadających się mniejszych zbiorów sięgnąć do tych wydaje się mocno wirtualnych zapasów zgromadzonych w kraju przez ostatnie sezony.
W dyskusji zbożowej udział wezmą:
- Wojciech Krzywosądzki, Grain Trader LDC Polska Sp. z o.o.
- Adam Zaleski, prezes De Heus Sp. z o.o.
- Zbigniew Stajkowski, V-ce prezes WIR
- Jacek Śpiewak, dyrektor Działu Zbóż Agrolok Sp. z o.o.
- Marcin Sobczuk, prezes Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego
Tej dyskusji ominąć wręcz nie wypada! Zapisz się na giełdę klikając na jego logo poniżej:
{embed_photo_link_tap}833815{/embed_photo_link_tap}
Zapasy pszenicy znów wracają w dyskusji, ale rynek i tak pokazuje coś innego: ziarna w magazynach nie przekładają się dziś na łatwy spadek cen. To właśnie ten rozdźwięk między statystyką, a handlem będzie jednym z głównych tematów VIII Ogólnopolskiej Giełdy Rzepaczano-Zbożowej w Barczyźnie k. Wrześni.
