StoryEditor

Nowe zasady odszkodowań dla rolników. Ten zapis może obniżyć wypłatę

Obowiązują już nowe zasady dotyczące pomniejszania odszkodowań z ubezpieczeń upraw. Kluczowa zmiana polega na tym, że pomniejszenie jest odnoszone do sumy ubezpieczenia, a nie bezpośrednio do wartości szkody.

07.10.2026., 16:00h

W praktyce przy mniejszych szkodach może to oznaczać znacznie niższą wypłatę, a w niektórych przypadkach nawet brak odszkodowania.

10% od sumy ubezpieczenia może oznaczać tysiące złotych

Nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich przewiduje, że odszkodowanie za szkody jest pomniejszane o co najmniej 10% i nie więcej niż 35% sumy ubezpieczenia. Konkretna wysokość pomniejszenia ma być określona w umowie ubezpieczenia.

Dla rolnika kluczowy jest sposób obliczania tej kwoty. Pomniejszenie jest bowiem związane z sumą, na jaką została ubezpieczona uprawa, a nie z samą wartością stwierdzonej szkody.

Przykład jest prosty. Jeżeli suma ubezpieczenia wynosi 10 tys. zł, a umowa przewiduje 10% pomniejszenia, kwota pomniejszenia wynosi 1 tys. zł. Jeżeli szkoda również wynosi 1 tys. zł, pomniejszenie odpowiada całej wartości szkody. Przy szkodzie w wysokości 2 tys. zł pozostaje 1 tys. zł odszkodowania, a przy szkodzie 5 tys. zł – 4 tys. zł.

Im wyższa suma ubezpieczenia, tym wyższa jest także kwota pomniejszenia. Przy sumie 50 tys. zł 10% oznacza 5 tys. zł, 20% – 10 tys. zł, a 35% – 17,5 tys. zł. Dlatego sam procent zapisany w polisie nie pokazuje jeszcze, jak duże będzie rzeczywiste pomniejszenie.

Skutki zmiany ważniejsze, niż się wydaje

Na praktyczne konsekwencje nowego sposobu liczenia zwraca uwagę Łukasz Gapa, dyrektor biura Związku Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych w Bydgoszczy.

Jak wskazuje, przy sumie ubezpieczenia wynoszącej 10 tys. zł i szkodzie w wysokości 1 tys. zł, przy wcześniejszym sposobie rozliczenia i założeniu 10% pomniejszenia wartości szkody rolnik otrzymałby 900 zł. Po zmianie 10% od sumy ubezpieczenia również wynosi 1 tys. zł, a więc odpowiada całej wartości szkody. Przy szkodzie wynoszącej 2 tys. zł pomniejszenie pozostaje na poziomie 1 tys. zł, więc do wypłaty pozostaje 1 tys. zł.

Nie oznacza to, że każda szkoda automatycznie zakończy się niższym odszkodowaniem. Ostateczna kwota zależy od sumy ubezpieczenia, wysokości szkody oraz poziomu pomniejszenia określonego w umowie. Nowy mechanizm może być jednak szczególnie odczuwalny przy szkodach, których wartość jest niewielka w porównaniu z sumą ubezpieczenia.

image
Rolnik powinien zwracać uwagę nie tylko na cenę polisy i sumę ubezpieczenia, ale również na zapis dotyczący pomniejszenia odszkodowania
FOTO: Archiwum

Nie wystarczy sprawdzić wysokości składki

W praktyce rolnik powinien zwracać uwagę nie tylko na cenę polisy i sumę ubezpieczenia, ale również na zapis dotyczący pomniejszenia odszkodowania.

Jeżeli w umowie znajduje się 10%, 20% czy 35%, warto od razu przeliczyć ten procent na złotówki. Przy sumie ubezpieczenia 30 tys. zł pomniejszenie na poziomie 10% oznacza 3 tys. zł. Przy 35% byłoby to już 10,5 tys. zł.

Ma to znaczenie również w kontekście systemu dopłat do składek. Nowelizacja przewiduje w określonych przypadkach dopłatę sięgającą 65% składki. Dopłata wpływa na koszt ponoszony przez rolnika, ale nie zmienia samego sposobu obliczania pomniejszenia odszkodowania.

Dlatego przy wyborze ubezpieczenia warto zestawić ze sobą trzy wartości: wysokość składki, sumę ubezpieczenia oraz kwotę pomniejszenia, która będzie obowiązywała w razie szkody.

Skutki zmiany mogą być widoczne dopiero przy likwidacji szkody

Łukasz Gapa zwraca uwagę, że rolnicy mogą nie zdawać sobie jeszcze sprawy ze wszystkich praktycznych konsekwencji nowych zasad. Jego zdaniem będą one bardziej widoczne dopiero wtedy, gdy pojawią się konkretne szkody i rozpocznie się proces ustalania wysokości odszkodowania.

Sama zasada jest natomiast jasna: jeżeli wartość szkody jest niższa lub zbliżona do kwoty pomniejszenia wynikającej z sumy ubezpieczenia, wpływ tego pomniejszenia na końcową wypłatę może być bardzo duży.

Ubezpieczyciele szykują nowe oferty

Z anonimowych informacji od przedstawicieli firm ubezpieczeniowych, z którymi rozmawialiśmy, wynika, że również sami ubezpieczyciele są zaskoczeni nowymi rozwiązaniami i ich konsekwencjami dla rynku. 

– Nowe przepisy są niekorzystne dla rolników, ale ustawa weszła w życie i musimy się do niej stosować – mówi wprost jeden z nich.

Jednocześnie podkreślają, że pracują nad przygotowaniem ofert, które – mimo niekorzystnych dla rolników zmian – pozwolą możliwie ograniczyć ich negatywne skutki. Firmy deklarują, że chcą wypracować rozwiązania, dzięki którym rolnicy w jak najmniejszym stopniu odczują nowe zasady dotyczące wypłaty odszkodowań.

image
Nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach budzi emocje
FOTO: Archiwum

Ile rolnik faktycznie dostanie po szkodzie?

Najważniejszy rachunek jest prosty: suma ubezpieczenia × procent pomniejszenia = kwota pomniejszenia odszkodowania. Przy sumie 10 tys. zł i 10% będzie to 1 tys. zł. Przy sumie 50 tys. zł – 5 tys. zł. Jeżeli umowa przewiduje 35%, przy sumie 50 tys. zł pomniejszenie wyniesie 17,5 tys. zł.

Nie oznacza to, że każda polisa po zmianie będzie dla rolnika mniej korzystna. Oznacza natomiast, że przy zawieraniu umowy trzeba dokładniej ocenić, jak rozłożone jest ryzyko i jak nowe zasady wpłyną na wypłatę w przypadku konkretnej szkody.

Nowe zasady stosuje się od 1 października 2026 r. Wynika to z art. 6 ustawy, zgodnie z którym zmieniony przepis dotyczący pomniejszenia odszkodowania stosuje się od dnia ogłoszenia pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej o zgodności zmiany programu pomocy ze wspólnym rynkiem. Jednocześnie sama ustawa, w tym wskazany art. 6, weszła w życie 1 września 2026 r. – nie należy jednak utożsamiać tej daty z początkiem stosowania przepisów objętych warunkiem określonym w art. 6.

Dla rolnika najważniejszy wniosek jest praktyczny: przed podpisaniem polisy warto przeliczyć procent pomniejszenia odszkodowania na konkretną kwotę w złotych i sprawdzić, jak wypada ona w zestawieniu z możliwą wartością szkody. Dopiero taki rachunek pozwala ocenić, jakie znaczenie nowy zapis może mieć dla rzeczywistej wysokości odszkodowania.

Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk
Autor Artykułu:Krzysztof Zacharuk

Krzysztof Zacharuk – dziennikarz specjalizujący się w polityce rolnej, ekonomii, a także tematach dotyczących gospodarowania gruntami rolnymi i zarządzania gospodarstwami towarowymi. Od 2005 roku uważnie obserwuje to, co dzieje się w Sejmie, Senacie, Pałacu Prezydenckim i Radzie Ministrów, a co bezpośrednio wpływa na polskie rolnictwo. Jest autorem tysięcy artykułów, analiz i reportaży dotyczących wsi i rolnictwa. Swoje teksty publikował w wielu mediach branżowych, a dziś pisze na łamach miesięcznika top agrar Polska, kwartalnika Agroszef, a także topagrar.pl. Poza tym jego publikacje regularnie ukazują się w serwisie tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczych) oraz wrp.pl (Wiadomości Rolnicze Polska). Jego dewizą jest szybka, sprawdzona i rzetelna informacja, która trafia do czytelników w przystępnej formie. Często można spotkać go z aparatem w dłoni, ponieważ jego pasją jest fotografia.
Obszary specjalizacji: bieżąca polityka rolna, zarządzanie nowoczesnym gospodarstwem towarowym, ekonomika rolnictwa, a także zagadnienia dotyczące eksport produktów rolno-spożywczych.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/krzysztof-zacharuk-963434332/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. październik 2026 16:02