StoryEditor

Trudny żywot glifosatu w UE

Glifosat to jedna z najczęściej wykorzystywanych substancji w rolnictwie. Zarejestrowana jest w różnych uprawach, do stosowania posiewnego aż po niemal sam zbiór.
24.06.2021., 11:06h
Glifosat dla wielu rolników jest nieodzownym narzędziem w agrotechnice roślin uprawnych. Najczęściej służy jako element walki z chwastami po żniwach na ściernisku lub po siewie, ale jeszcze przed wschodami roślin uprawnych. Zdarza się też, że stosowany jest do desykacji. Tę jednak trzeba wykonywać tylko w określonych okolicznościach i zgodnie z zasadami przewidzianymi przez producenta środka ochrony roślin (patrz ramka poniżej). Kwestia desykacji bowiem jest dość kontrowersyjna, bo zachodzi podejrzenie, że glifosat w niej zastosowany może przedostawać się do ziarna i nasion, i być tam wykrywany w postaci pozostałości. Te są badane np. przez olejarnie skupujące rzepak. Jest to z jednej strony słuszna obawa, ale z drugiej podczas rejestracji środki są nadzwyczaj skrupulatnie badane, a dopuszczenie jakiejś substancji np. do desykacji oznacza właśnie, że jest ona bezpieczna i nie zagraża konsumentom.

Chemia z gruntu zła?

Sytuacja glifosatu nie przedstawia się w różowych barwach. Jego los rozstrzygnie się pod koniec przyszłego roku, do tego momentu jest on bowiem dopuszczony do użytkowania. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nadmierna chemizacja rolnictwa nie jest niczym dobrym. Polska jednak pod tym względem wypada dobrze na tle innych krajów Europy. Rocznie w naszym kraju zużywa się około 2,5 kg/ha substancji czynnych we wszystkich rodzajach środków ochrony roślin, podczas gdy np. w Niemczech 4,5 kg/ha, Portugalii 6 kg/ha, Włoszech 6,5 kg/ha, a w Niderlandach 8 kg/ha. Już samo to zestawienie pokazuje, że nasze uprawy są znacznie mniej traktowane środkami ochrony roślin niż na zachodzie Europy

Więcej na ten temat przeczytasz w najnowszym wydaniu „top agrar Poska”.



jd
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
28. kwiecień 2026 01:33