StoryEditor

ASF: stygmatyzowane prosięta ze stref

Trudno opisać sytuację producentów warchlaków i tuczników, którzy obecnie masowo już lądują w strefach objętych ograniczeniami związanymi z pojawieniem się afrykańskiego pomoru świń. 
05.11.2021., 15:11h
- Jeszcze kilka tygodni i wyląduję w psychiatryku. To jest dramat. Z dnia na dzień tracimy odbiorców prosiąt. Zostajemy z problemem sami. Szukamy zbytu w całej Polsce, ale większość nam odmawia. Stawki za warchlaki - ok. 90-100 zł za 30-kg prosię - w żaden sposób nie pokrywają kosztów ich produkcji - mówi nam hodowca warchlaków z różowej strefy w Wielkopolsce. 

Powtarza się ten sam scenariusz, znany ze wschodu kraju, tyle że teraz pomór zatacza coraz to szersze kręgi, a sprawa dotyczy coraz większej liczby gospodarstw. W chlewniach nastawionych na produkcje krajowych prosiąt stoją tysiące zwierząt, które mimo że są tanie, jak nigdy wcześniej, to i tak nie znajdują nabywców. Chlewnie trafiają do stref. Rolnicy nie chcą kupować z nich prosiąt, ponieważ jak Polska długa i szeroka, zniechęcają ich do tego powiatowi lekarze weterynarii. Taką argumentację słyszymy od lat. Nikt nie chce ściągać na siebie kontroli, z których mogą wyniknąć problemy. W ten sposób kończą się wieloletnie współprace, a producenci szukają rozwiązań alternatywnych. Organizują na własną rękę tuczarnie, a nawet coś w rodzaju kontraktów, by zwolnić tylko miejsce w odchowalniach dla kolejnych rodzących się grup prosiąt. 

Mało tego, o ile rolnicy produkujący tuczniki mogą liczyć na wyrównanie strat, o tyle producenci prosiąt nie zostali ujęci w przepisach. Dla nich ustawodawca nie przewidział wyrównania stawek za sprzedawane grubo poniżej opłacalności warchlaków. 

Chcesz przeczytać więcej o dramatycznej sytuacji producentów świń - zapraszamy do lektury listopadowego wydania top agrar Polska. 


Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 02:29