StoryEditor

Dziki zredukują tylko miejscowi myśliwi

Walka z afrykańskim pomorem trwa. Specjalnie dla Was rozmawiamy z Dominiką Kmet - powiatowym lekarzem weterynarii w Rawiczu o planach łowieckich i odstrzale sanitarnym. 
21.01.2022., 14:01h

 Czy rozwiązanie, o którym się obecnie mówi, o grupie zawodowych myśliwych, jest optymalne przy redukcji pogłowia dzików?

Taka ekipa byłaby jak najbardziej zasadna, gdyby wywodziła się tego regionu, w którym miałaby polować. Stworzenie ekipy, która przeszłaby cały kraj, moim zdaniem się nie sprawdzi. Z tego względu, że nie będą znali specyfiki terenu i bytowania na nim dzików.

 

Czyli lepsza byłaby współpraca z lokalnymi myśliwymi?

Tak jest. Problem jest też, kiedy na danym obszarze polują koła łowieckie „z Warszawy”. Te ekipy też nie znają dobrze terenu i nie potrafią porozumieć się z rolnikami, jak to ma miejsce z lokalnymi myśliwymi.

 

Co się dzieje, jeżeli koło łowieckie nie wykona planu sanitarnego?

Wtedy zwracam się do nich o książkę wejść do łowiska. Mogę tym samym sprawdzić, kto i ile razy wychodził i czy było to w ramach odstrzału sanitarnego. Sprawdzam też, czy były to regularne wyjścia i dzięki temu wiem, czy myśliwi zrobili wszystko, żeby zredukować populację dzików. Sprawdzamy bioasekurację na łowisku. Na podstawie tych danych mogę napisać negatywną opinię i nałożyć karę pieniężną na koło....

Pozostało 65% tekstu
Ten artykuł jest dostępny w Strefie Premium.
Czytaj i oglądaj bez ograniczeń! Zyskaj dostęp do Strefy Premium już za 19,90 zł za pierwszy miesiąc. Dla prenumeratorów dostęp gratis po zalogowaniu
Prenumeratorzy top agrar Polska mogą korzystać ze Strefy Premium za darmo! Kliknij, by dowiedzieć się, jak się zarejestrować.
Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

redaktor „top agrar Polska”, zootechnik, specjalistka w zakresie hodowli trzody chlewnej.

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
29. luty 2024 08:54