StoryEditor

Jak przetrwać erę pomoru?

– Po  przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw postanowiłem przeorganizować produkcję. Jeżeli odejdą moi pracownicy, na czele z zootechniczką, nie będę w stanie ani odbudować stada, ani skompletować nowej załogi – uważa Mirosław Zachariasz, producent świń.  
31.10.2018., 15:10h
Reorganizacja produkcji świń jest sposobem na przetrwanie kryzysu związanego z ASF Mirosława Zachariasza, gospodarującego w Wenecji w pow. ostródzkim w woj. warmińsko-mazurskim.
Jego gospodarstwo położone jest na terenie nieobjętym jeszcze restrykcjami związanymi z ASF. Jednak choroba jest coraz bliżej. 14 sierpnia br. w oddalonych ok. 50 km Młynarach, w chlewni utrzymującej 8 świń, stwierdzone zostało ognisko. Teren ten jest obecnie w strefie niebieskiej. Strefa żółta, buforowa kończy się niecałe 15 km od zabudowań Zachariasza.

– Miałem chwile zwątpienia. Nawet jedną grupę loch wysłałem po odsadzeniu prosiąt na rzeź, chcąc skończyć z produkcją świń. Jednak przyszło opamiętanie. Jeżeli teraz zakończę produkcję, nigdy już do niej nie wrócę – wspomina producent.
– Po dokładnym przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw oraz moich możliwości, postanowiłem przeorganizować produkcję. Gdyby odeszli ludzie, którzy u mnie pracują, na czele z zootechniczką, nie byłbym w stanie skompletować nowej załogi – podkreśla. 

Rolnik utrzymujący do niedawna stado ok. 800 loch odchowywał rocznie ok. 22 tys. prosiąt. Większość z nich przeznaczana była na sprzedaż. Zachariasz ma wieloletnich odbiorców warchlaków, dziś jednak wie, że kiedy przyjdzie ASF, mogą się oni wykruszyć.

– Trudny rynek związany ze sprzedażą prosiąt nauczył mnie, że aby mieć stałych klientów, muszę mieć zdrowe świnie. Przez 16 lat udało mi się w budynkach z lat 80. XX w. utrzymywać bardzo wysoki status zdrowotny stada, ponieważ niemal od zawsze restrykcyjnie przestrzegamy zasad bioasekuracji – wyjaśnia Zachariasz, który ma w związku z tym nadzieję, że skoro uniknął innych chorób, przed pomorem też się ustrzeże. 

Więcej o tym jak Mirosław Zachariasz planuje przeorganizować produkcję świń oraz o aktualnej sytuacji związanej z ASF przeczytacie w listopadowym wydaniu "top świnie".
Zapraszam do lektur. 
Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 03:57