StoryEditor

Pogłowie świń: Rosną duże gospodarstwa. 780 tys. świń więcej w 3 miesiące

Jak wynika z podsumowania pierwszego półrocza 2023 r. na rynku trzody chlewnej, w ciągu roku ubyło w kraju blisko 0,5 mln świń, a 347 tys. tylko w pierwszym półroczu br. Tymczasem po spadkach liczby tych zwierząt w I kwartale tego roku, w II kwartale liczba pogłowia wzrosła o prawie 780 tys. świń. 
07.08.2023., 10:08h

Pogłowie świń w Polsce

Obecnie mamy w Polsce 9,2 mln świń – wynika z danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) z 30 czerwca 2023 r.

Z kolei, liczba zarejestrowanych stad trzody chlewnej w Polsce to dziś 52,9 tys. Oznacza to 0,9 tys. mniej stad świń niż 3 miesiące temu i blisko 8,4 tys. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Wzrost pogłowia w II kw. w 97% jest zasługą stad liczących co najmniej kilkaset świń. Z kolei aż 60% całego przyrostu to stada powyżej 1000 szt. Gospodarstwa utrzymujące do 20 szt. są w całkowitym odwrocie. Stada tej wielkości notują spadki (zmieszają ilość świń lub są likwidowane) i na dziś utrzymują jedynie 2,25% świń w Polsce!

Co więcej, o ile w pierwszym kwartale 2023 roku dziennie ubywało średnio 24 stada, a więc jedno stado co godzinę, to w drugim kwartale dziennie ubywało ok. 8,4 stada. Oznacza to, że dynamika spadku liczby stad „wyhamowała” z 4,2% w pierwszym kwartale 2023 r. do 1,5% w II.

– Wzrost pogłowia w stosunku do poprzedniego kwartału jest typowym wahaniem na polskim rynku świń – komentuje Piotr Karnas, dyr. ds. rozwoju trzody chlewnej w Gobarto Hodowca. – Znane wszystkim „świńskie górki i dołki” to efekt nieco spóźnionej reakcji części producentów na sytuację rynkową. Wysoka cena żywca jaką notujemy od kilkunastu miesięcy, przekonała hodowców do zwiększenia obsad chlewni i właśnie obserwujemy te prawie 780 tys. sztuk świń więcej niż na koniec I kwartału – tłumaczy. – Wzrost pogłowia zawdzięczamy gospodarstwom posiadającym stada liczące kilkaset sztuk. Te najmniejsze, do 20 szt., ciągle redukują ilość świń, co w większości przypadków oznacza po prostu całkowitą ich likwidację – podkreśla Piotr Karnas.

Zdaniem eksperta, czeka nas nałożenie się dwóch trendów, które spotęgują niekorzystny dla producentów efekt.
– Z jednej strony obserwujemy już pierwsze symptomy obniżki cen tuczników na rynku europejskim. Te będą wyraźnie na przełomie sierpnia i września. Z drugiej strony, to właśnie większe pogłowie w Polsce nie przełoży się na oczekiwane bardzo wysokie zyski dla rolników – podsumowuje dyrektor Karnas.

Źródło: Gobarto

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 21:20