Nie wystarczyło szybko przejechać wyznaczone poletko. W konkursowej orce liczyły się centymetry, utrzymanie linii i umiejętność przygotowania pługa do pracy w konkretnych warunkach. Tegoroczna, XIII edycja Wojewódzkiego Konkursu Orki odbyła się w Podgórzynie niedaleko Żnina.
Do zawodów przystąpiło 19 uczestników, po jednym z każdego powiatu ziemskiego województwa kujawsko-pomorskiego. Reprezentantów delegowały biura powiatowe Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, czasem po przeprowadzeniu lokalnych eliminacji.
Trzy identyczne zestawy i 15 minut na ustawienie pługa
Organizatorzy zapewnili trzy takie same zestawy maszynowe. Tym razem zawodnicy pracowali nowymi ciągnikami Zetor 6170, zagregowanymi z czteroskibowymi pługami obracalnymi Unia Ibis XMS. Sprzęt i obsługę techniczną zawodów zapewniła firma Inter-Vax ze Żnina.
Rywalizacja została podzielona na dwa etapy. Najpierw każdy operator otrzymywał 15 minut na przejazdy próbne i ustawienie maszyny na osobnym poletku. Musiał przygotować zestaw samodzielnie, regulując łącznik centralny, głębokość roboczą, szerokość pierwszej skiby.
Po zakończeniu próby serwis rozregulowywał wskazane nastawy. Kolejny zawodnik nie mógł więc rozpocząć pracy na ustawieniach przygotowanych przez poprzednika.
W części właściwej uczestnicy wykonywali dwa przejazdy na poletku konkursowym. Mogli korygować ustawienia pługa również podczas pracy, ale każda taka decyzja wiązała się z utratą czasu.
Pięć kryteriów konkursowej orki
Pracę zawodników oceniała komisja złożona z ekspertów Politechniki Bydgoskiej im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich. Sędziowie sprawdzali zarówno przebieg rywalizacji, jak i każdy parametr wykonanej orki.
Maksymalny wynik wynosił 100 punktów. Po 20 punktów można było zdobyć w pięciu kategoriach:
- głębokość orki,
- rozpoczęcie przejazdu,
- zakończenie orki na uwrociu,
- prostoliniowość oraz wygląd zaoranego poletka,
- czas wykonania zadania.
W tym roku gleba była bardzo wilgotna, a wymagana głębokość pracy wynosiła 25 cm. Sędziowie mierzyli ją w bruździe pozostawionej po ostatnim przejeździe. Znaczenie miało także precyzyjne zagłębienie pierwszego korpusu przy linii startowej oraz moment podniesienia pługa na końcu odcinka.
Ustawienie pługa pod presją czasu
Konkurs pokazał, jak duże znaczenie ma prawidłowe ustawienie pługa. W praktyce to od niego zależą m.in. równomierna głębokość pracy, właściwy obraz pierwszej skiby oraz prosty przebieg bruzdy.
Mirosław Smaruj, jeden z sędziów konkursu i członek zarządu Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, zwracał uwagę, że pług wciąż pozostaje ważną maszyną w wielu gospodarstwach. Mimo rozwoju technologii uproszczonych i uprawy bezorkowej, orka może pomagać w ograniczaniu zachwaszczenia, presji szkodników oraz gryzoni.
- Orka skutecznie redukuje presję chwastów i ogranicza zagrożenie związane ze szkodnikami oraz gryzoniami, stanowiąc naturalny element ochrony roślin w obliczu ograniczania chemicznych środków ochrony. Ponadto konkurs pełni funkcję integracyjną, łącząc społeczności wiejskie i miejskie, a także stanowiąc platformę prezentacji najnowocześniejszych maszyn oraz promocji zdrowej, tradycyjnej polskiej żywności, ze szczególnym uwzględnieniem wieprzowiny i drobiu – mówi Mirosław Smaruj.
Filip Śliwiński mistrzem orki w woj. kujawsko-pomorskim
Najlepszy wynik w tegorocznym Wojewódzkim Konkursie Orki uzyskał Filip Śliwiński, reprezentujący powiat chełmiński. Drugie miejsce zajął Patryk Bociek z powiatu bydgoskiego, a trzeci był Mariusz Meller z powiatu nakielskiego.
Pełna klasyfikacja konkursu:
- 1. miejsce: Filip Śliwiński, powiat chełmiński
- 2. miejsce: Patryk Bociek, powiat bydgoski
- 3. miejsce: Mariusz Meller, powiat nakielski
- 4. miejsce: Bartosz Górski, powiat włocławski
- 5. miejsce: Arkadiusz Żuchowski, powiat golubsko-dobrzyński
- 6. miejsce: Przemysław Deka, powiat świecki
- 7. miejsce: Miłosz Augustyn, powiat wąbrzeski
- 8. miejsce: Radosław Lipka, powiat toruński
- 9. miejsce: Leszek Łukaszewski, powiat radziejowski
- 10. miejsce: Michał Ziemecki, powiat aleksandrowski
- 11. miejsce: Michał Skonieczny, powiat mogileński
- 12. miejsce: Jakub Mirek, powiat inowrocławski
- 13. miejsce: Miłosz Słodowski, powiat rypiński
- 14. miejsce: Janusz Skonieczny, powiat tucholski
- 15. miejsce: Mateusz Zabroń, powiat grudziądzki
- 16. miejsce: Mateusz Szafrański, powiat brodnicki
- 17. miejsce: Bartosz Augustyn, powiat lipnowski
- 18. miejsce: Tomasz Rychlewski, powiat żniński
- 19. miejsce: Janusz Pieczywek, powiat sępoleński
Rolniczy piknik wokół konkursowej rywalizacji
Wydarzenie rozpoczęło się rano, a od godz. 11 trwał rodzinny piknik z udziałem przedstawicieli samorządów, organizacji rolniczych i firm z branży. Swoje stoiska przygotowali wystawcy oferujący maszyny, środki do produkcji rolnej oraz doradztwo dla gospodarstw.
Głównym organizatorem wydarzenia była Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza. Według jej danych XIII Wojewódzki Konkurs Orki oraz piknik odwiedziło około 5 tys. osób – zarówno mieszkańców obszarów wiejskich, jak i miast regionu.
Kobiety za kierownicą Lovola, seniorzy przy Ursusie C-330
Podczas wydarzenia rozegrano także dwie dodatkowe konkurencje. W konkursie „Kobiety na Lovole” uczestniczki pokonywały slalom ciągnikiem Lovol M404. Na specjalnej półce przed maską znajdowała się piłka, której nie można było zrzucić podczas jazdy między przeszkodami. Jakie były wyniki?
- 1. miejsce: Beata Kania
- 2. miejsce: Sylwia Prus-Kachel
- 3. miejsce: Julia Barczykowska
Seniorzy, którzy ukończyli 65 lat, zmierzyli się w konkursie „Orki Retro”. Pracowali dwuskibowym pługiem zagonowym podpiętym do odrestaurowanego Ursusa C-330 z 1977 r. Zwyciężył Janusz Rochowiak, drugie miejsce zajął Bogdan Becherowicz, a trzecie Kazimierz Sala.
Piknikowi towarzyszyła promocja polskiego mięsa wieprzowego, finansowana ze środków Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego. Uczestnicy mogli skorzystać z degustacji potraw, a dla dzieci przygotowano strefę zabaw i animacji.
Oprac. Tomasz Ślęzak
