StoryEditor

Pokazowe rozrzucanie obornika sprzętem Cynkometu

Flagowy model rozrzutnika - N264/1 zaprezentowała firma Cynkomet podczas inauguracyjnego pokazu polowego dla rolników. To nowa forma docierania do klienta i prezentacji maszyn producenta z Czarnej Białostockiej.
17.12.2019., 09:12h

- Przygotowujemy się do intensywnego 2020 roku, w którym chcemy dotrzeć do jak najszerszego grona potencjalnych klientów - tak, by mogli oni zapoznać się ze wszystkimi funkcjonalnościami i detalami technicznymi naszych maszyn rolniczych – mówi Mariusz Dąbrowski, prezes Cynkometu. – Dlatego od listopada uruchomiliśmy pokazy polowe. Chcemy, by nasi przyszli klienci, mogli naocznie ocenić jakość wykonania naszych maszyn i samodzielnie je przetestować.

Pilotażowy pokaz w centralnej części Polski,  spotkał się z dużym zainteresowaniem gospodarzy. Cynkomet zaprezentował swój najnowszy model rozrzutnika obornika N264/1 o ładowności 14 ton, wyprodukowany w całości w nowym Centrum Badawczo Rozwojowym Technologii Rolniczych w Czarnej Białostockiej.

Na spotkanie przybyło około 30 osób, które wnikliwie przyglądały się pracy maszyny. Ich największe zainteresowanie wzbudził m.in. przenośnik podłogowy i takie szczegóły, jak grubość zastosowanego w nim łańcucha, bezstopniowa regulacja posuwu czy zabezpieczenie przekładni przed przeciążeniem. Wśród nowych rozwiązań wprowadzonych w urządzeniu są ślizgacze listew chroniących płaty podłogi oraz system prowadzenia łańcucha wewnątrz skrzyni. Rolnicy mieli też okazję przyjrzeć się z bliska pracy adaptera poziomego z bębnami rozdrabniającymi i talerzami rozrzucającymi – rozwiązania szczególnie przydatnego przy wywożeniu zarówno obornika, jak i wapna. Pokaz został zorganizowany przy współudziale partnera firmy – Agroma Poznań, oddział w Kutnie. W przyszłym roku Cynkomet planuje kolejne pokazy, przy współpracę swoich dealerów w różnych rejonach Polski.

Ceny maszyn Cynkomet

Cynkomet zdecydował się na udostępnienie cen swoich maszyn na firmowej stronie internetowej. Dzięki temu przyszli klienci będą mogli porównać ceny urządzeń w standardzie i w różnych opcjach wyposażenia.

- Nie chcemy, aby ceny były jakimś tajemniczym tabu, a narzędziem ułatwiającym podjęcie decyzji zakupowej naszym potencjalnym klientom – mówi Mariusz Dąbrowski, prezes Cynkometu. – Dlatego, jako jedni z pierwszych producentów w tej branży, prezentujemy cennik naszych maszyn rolniczych na naszej stronie, zarówno w standardowym wyposażeniu, jak i w dostępnych konfiguracjach, wraz z wszelkimi niezbędnymi danymi do porównania.

Decydując się na taki krok, zarząd spółki wzorował się na praktykach, stosowanych w branży motoryzacyjnej, gdzie wraz z ceną klient otrzymuje pełną informację na temat danych technicznych, wyposażenia standardowego i dodatkowego.

- W cennikach pokazujemy ceny netto, bez rabatów. Aby uzyskać upust, klient musi się zgłosić do jednego z naszych Autoryzowanych Punktów Sprzedaży, które to również można również znaleźć na naszej stronie internetowej – dodaje Mariusz Dąbrowski.

Pierwsza europejska homologacja dla przyczep Cynkometu

Dwa modele przyczep do przewozu balotów - T608/2 i T608/3 – pozytywnie przeszły testy i otrzymały certyfikat, uprawniający Cynkomet do ich sprzedaży na rynkach europejskich. To jeden z elementów proeksportowej strategii firmy.

Homologacja europejska wydawana jest w jednym z państw członkowskich Unii Europejskiej i obowiązuje na terenie całej Unii. Innymi słowy – urządzenie posiadające europejskie świadectwo homologacji można sprzedać i zarejestrować w każdym państwie UE. Aby otrzymać homologację europejską - zgodnie z unijnymi przepisami - przyczepy musiały przejść szereg szczegółowych badań. Wszystkie testy były prowadzone w Centrum Badawczo-Rozwojowym Technologii Rolniczych Cynkometu, które powstało we wrześniu 2018 r. i było współfinansowane z funduszy unijnych.

- Jeszcze 5-6 lat temu byłoby to niemożliwe, ale dzięki aparaturze i maszynom, zakupionym w ramach dofinansowania, dziś jesteśmy na początku drogi do przeprowadzenia homologacji europejskiej wszystkich maszyn rolniczych posiadanych w ofercie – zapowiada Mariusz Dąbrowski. - Do końca roku powinniśmy otrzymać certyfikaty na wszystkie przyczepy rolnicze i część rozrzutników, a do połowy 2020 roku zakończyć proces homologacji pozostałych rozrzutników. To w znaczny sposób zwiększy nasz potencjał sprzedażowy nie tylko na rynkach zachodniej Europy, ale także w takich krajach, jak Czechy, Słowacja, Węgry itp.

Jan Beba
Autor Artykułu:Jan Beba

Jan Beba - dziennikarz specjalizujący się w technice rolniczej, energii odnawialnej i budownictwie. Od 13 lat związany z redakcją top agrar Polska, od dwóch na stanowisku zastępcy redaktor naczelnej. Pracę dziennikarza łączy z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w woj. wielkopolskim. Jest inicjatorem i autorem dziesiątek testów ciągników i maszyn rolniczych, artykułów poradnikowych, reportaży i komentarzy publikowanych na łamach top agrar Polska oraz topagrar.pl. Celem realizowanych testów maszyn rolniczych jest porównywanie technologii, funkcjonalności i ergonomii pracy. Autor w szczególności stawia na praktyczne ujęcie realizowanych testów, nierzadko łączonych z profesjonalnymi doświadczeniami polowymi, np. w siewie międzyplonów czy kukurydzy integrującymi technologie rolnictwa 4.0. W pracy badawczej regularnie korzysta ze wsparcia kadry naukowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Ważnym elementem przygotowywanych publikacji jest również analiza kosztów pracy maszyn i urządzeń w gospodarstwie. Pasją autora jest energetyka odnawialna, ze szczególnym uwzględnieniem biogazu. W relacjach z licznych reportaży z polskich i europejskich gospodarstw oraz konferencji prezentuje najlepsze praktyki wdrażania tej technologii w praktyce. Od wielu lat współorganizuje wiodące w kraju konferencje o tematyce rolniczej, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, Forum Mleko, Seminarium OZE czy pokazy maszyn rolniczych z cyklu Żniwa i siew z top agrar i profi.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 03:51