StoryEditor

Czas na nowe technologie

Rolnictwo wcale nie jest łatwą branżą, bo technologia produkcji jest bardzo skomplikowana. Wystarczy spojrzeć na mnóstwo czujników i elektroniki w nowoczesnym sprzęcie – mówi Thierry Panadero , prezydent marek Case IH oraz Steyr, z którym rozmawialiśmy podczas targów Agritechnica w listopadzie.
16.12.2019., 15:12h

– Ostatnie lata dla większości producentów traktorów stały pod znakiem inwestycji w coraz nowsze silniki spełniające kolejne normy emisji spalin. Dziś emisja jest na tyle  ograniczona, że teraz możemy się skoncentrować na wprowadzaniu nowych technologii – mówi Thierry Panadero. Wyzwaniem jest wprowadzenie takiej technologii, aby była osiągalna i użyteczna dla jak największej liczby rolników, także z mniejszymi gospodarstwami. Wystarczy spojrzeć na traktor Case IH Vestrum, o średniej mocy, którego można wyposażyć we wszystkie funkcjonalności pod względem rolnictwa precyzyjnego, jak w największych modelach. W Europie mamy bardzo dużo dobrych gospodarstw średniej wielkości, jak w Austrii, gdzie średnia powierzchnia to ok. 30 ha. Rolnicy żyją tam dostatnio, bo się wyspecjalizowali w produkcji żywności bardzo dobrej jakości.

W Hanowerze pokazaliśmy sprawdzony w licznych testach traktor bez kabiny, którego koncepcję pokazaliśmy przed czterema laty. Obok stał nasz najnowszy Magnum z kabiną, który także może samodzielnie poruszać się po polu. Niestety przepisy w Europie nie umożliwiają pracy autonomicznych maszyn. Poza tym rola traktorzysty jest nie do przecenienia w zakresie kontroli pracy nowoczesnych maszyn.

W rozwoju nowoczesnych traktorów stawiamy na lepszą komunikację między maszynami, by zwiększyć wydajność, np. podczas żniw. Nawet w najlepiej wyposażonych kombajnach rola operatora jest bardzo ważna by na bieżąco oceniać pracę i korygować ustawienia. Moim zdaniem jednym z największych osiągnięć ostatnich lat w branży jest komunikacja nie tylko miedzy maszynami ale i producentami maszyn. Rolnictwo potrzebuje większej wydajności, a gospodarstwa gromadzą coraz więcej danych, dlatego takie rozwiązanie jak Data Connect, dzięki któremu następuje wymiana danych między maszynami różnych koncernów  wyraźnie przyczyni się do wzrostu wydajności i ograniczenia kosztów produkcji. 

Jan Beba
Autor Artykułu:Jan Beba

Jan Beba - dziennikarz specjalizujący się w technice rolniczej, energii odnawialnej i budownictwie. Od 13 lat związany z redakcją top agrar Polska, od dwóch na stanowisku zastępcy redaktor naczelnej. Pracę dziennikarza łączy z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w woj. wielkopolskim. Jest inicjatorem i autorem dziesiątek testów ciągników i maszyn rolniczych, artykułów poradnikowych, reportaży i komentarzy publikowanych na łamach top agrar Polska oraz topagrar.pl. Celem realizowanych testów maszyn rolniczych jest porównywanie technologii, funkcjonalności i ergonomii pracy. Autor w szczególności stawia na praktyczne ujęcie realizowanych testów, nierzadko łączonych z profesjonalnymi doświadczeniami polowymi, np. w siewie międzyplonów czy kukurydzy integrującymi technologie rolnictwa 4.0. W pracy badawczej regularnie korzysta ze wsparcia kadry naukowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Ważnym elementem przygotowywanych publikacji jest również analiza kosztów pracy maszyn i urządzeń w gospodarstwie. Pasją autora jest energetyka odnawialna, ze szczególnym uwzględnieniem biogazu. W relacjach z licznych reportaży z polskich i europejskich gospodarstw oraz konferencji prezentuje najlepsze praktyki wdrażania tej technologii w praktyce. Od wielu lat współorganizuje wiodące w kraju konferencje o tematyce rolniczej, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, Forum Mleko, Seminarium OZE czy pokazy maszyn rolniczych z cyklu Żniwa i siew z top agrar i profi.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 03:32