StoryEditor

#forumTopAgrar: Substancja czynna to nie wszystko

Mamy w Polsce zarejestrowanych prawie 2 tys. środków ochrony roślin. Są one jednak oparte na zaledwie kilkuset substancjach czynnych. Oznacza to, że te same substancje występują w kilku środkach. Warto zauważyć, że bywają one różnie sformułowane, a co za tym idzie, różnie się z nimi postępuje.
21.11.2017., 15:11h
– Podczas zakupu środków ochrony roślin przeważnie bierzemy pod uwagę zawartość substancji czynnej w litrze lub kilogramie produktu. Analizujemy wówczas jej koszt na jednostkę powierzchni – rozpoczął swój wykład dr Łukasz Sobiech z UP w Poznaniu.

W przypadku wielu preparatów może się okazać, że kryterium tej samej koncentracji pozwala na dobór kilkudziesięciu produktów. Przykładem jest np. glifosat, zawarty w formulacjj 360 SL, który zgodnie z rejestrem środków ochrony roślin występuje w kilkudziesięciu produktach handlowych. Nasuwa się więc pytanie, czy każdy z tych preparatów jest identyczny i nie występują między nimi różnice w skuteczności działania i doborze środka w mieszaninie czy ilości wody?

Głównym składnikiem pestycydów jest zawarta w nich substancja aktywna. Nigdy jednak nie występuje ona w czystej formie chemicznej, jako koncentracja 100-procentowa. Najczęściej taka czysta substancja, niepoddana procesom technologicznym charakteryzuje się niewielką rozpuszczalnością w wodzie, a więc nie nadaje się do sporządzania cieczy użytkowej. Ponadto ma gorsze właściwości przenikania do komórek roślinnych, jest bardzo podatna na niekorzystne warunki pogodowe, jak np. zmywanie przez deszcz lub intensywne promieniowanie słoneczne, a także może utracić właściwości w trakcie magazynowania. Dlatego środki ochrony roślin poddawane są procesom formułowania, w wyniku czego otrzymujemy właściwą formulację zawartą w produkcie handlowym.

– Bardzo ważnym elementem każdej formulacji są dodatkowe związki chemiczne, wpływające na poprawę retencji, czyli zatrzymanie kropel na liściu oraz ułatwiające wnikanie substancji czynnych do komórek roślinnych. Są to te same substancje, które występują w składzie kupowanych oddzielnie adiuwantów aktywujących, dostępnych na rynku. Często zawartość tych wspomagających związków w formulacji fabrycznej jest niewystarczająca, dlatego w wielu przypadkach bardzo korzystny jest dodatek adiuwantów. Jak dobierać adiuwanty i jakie pH cieczy stosować? Zagadnienia te zostaną omówione na wykładzie.

tcz, fot. Daleszyński
Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 18:19