StoryEditor

Głębosz czy kultywator z pogłębiaczem?

Czy zamiast głębosza można zastosować kultywator pracujący głębiej z pogłębiaczem?

04.07.2026., 12:00h

Głębosz czy kultywator z pogłębiaczem?

Wybór zależy od problemu, jaki chcemy rozwiązać. Jeżeli w naszej glebie występuje podeszwa płużna o małej miąższości, w zupełności wystarczy zastosowanie kultywatora z nakładkami pogłębiającymi. Pamiętajmy o specyfice zabiegu. Zwykłe zwiększenie głębokości roboczej kultywatora powoduje wyciągnięcie na powierzchnię martwicy – a tego staramy się unikać.

Używając nakładek unikamy tego zjawiska. Rozluźniają one podeszwę płużną i spulchniają płytką warstwę poniżej. Pracują o ok. 8–10 cm głębiej niż ząb uprawowy. Działają zatem identyczne jak głębosz, różnią się tylko zasięgiem. Ze względu na znaczny opór roboczy, nakładki umieszczamy na zębach znajdujących się na ostatniej belce kultywatora.

Zobacz także: Czy można głęboszować na międzyplonie ozimym?

Kiedy głęboszować? 

Głęboszowanie jest zabiegiem bardzo intensywnie oddziałującym na glebę, generującym dodatkowe koszty. Jednak w przypadku wystąpienia nadmiernego zagęszczenia głębszych warstw gleby staje się konieczne. Najczęściej wykonywane jest na głębokość ok. 50 cm. Wartości tej nie należy traktować jako jednoznacznego zalecenia. Głębokość pracy ustalamy w taki sposób, aby maszyna rozluźniła całą zagęszczoną warstwę.

image

Przeszedł w 100 proc. na uprawę bezorkową. Wyraźny efekt dopiero po 3 latach

Może ona zatem być zarówno mniejsza, jak i większa. Jeśli zdecydujemy się na większą głębokość, najczęściej stosowane są głębosze o zębach w kształcie dłuta, przy mniejszych głębokościach można zastosować dłuta zakończone gęsiostopką. Gęsiostopka intensywniej oddziałuje na glebę, dłuższy jest efekt jej działania, generuje jednak większy opór roboczy.

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
04. lipiec 2026 12:02