StoryEditor

Od 14 lat nie orze pól. Efekty w rzepaku zaskakują nawet doświadczonych rolników

Od 14 lat Jarosław Miściur prowadzi całe, 150-hektarowe gospodarstwo w technologii bezorkowej i nie wyobraża sobie powrotu do tradycyjnej orki. Mimo zdarzających się ostatnio problemów z suszą jego rzepak wyróżnia się bardzo dobrą kondycją. Rolnik wyjaśnia, dlaczego sukces upraw zaczyna się jeszcze przed siewem i jakie korzyści daje odpowiednio przygotowana gleba.

03.07.2026., 16:00h

Nie mylmy uprawy bezorkowej z uprawą uproszczoną. To nie jest tak, że będziemy mieć mniej zabiegów, bo czasem mamy o jeden więcej, ale to co później uzyskujemy – mineralizację, strukturę gleby, na tym wygrywamy – mówi wprost Jarosław Miściur, dodając: Dzięki takiej technologii nie tylko zabezpieczamy roślinę, ale też wszystkich, którzy spożywają, to co wyprodukujemy. Rolnik prowadzi 150-hektarowe gospodarstwo rolne we wsi Policzyzna w gminie Krzczonów na Lubelszczyźnie na terenie Śląskiego Parku Krajobrazowego.

150 hektarów bez orki. Tak gospodaruje od 14 lat

– Od 14 lat 100% gospodarstwa to uprawa bezorkowa – zaznacza Miściur. Na glebach klasy od II do IVa uprawia pszenicę ozimą, rzepak ozsimy i buraki cukrowe, które są w gospodarstwie od początku. Gospodaruje na glebach lessowych z podkładem gliniastym, które zachowują wodę, niemniej jak podkreśla rolnik, nie oznacza to, że susze go nie dotykają.

– W tym roku trochę tej wody zabrakło – podkreśla Jarosław Miściur. Zimy w tym regionie, to już też nie to co przed laty, bowiem jak zwraca uwagę, śnieg, to była wysoka warstwa 30-centrymetrowego puchu, z którego nie było satysfakcjonującej ilości wody. Rolnik zaznacza, że nie wróciłby jednak do klasycznej orki.

„Sukces zaczyna się od przygotowania gleby” – jakie praktyki stosuje rolnik?

Rzepak w gospodarstwie naprawdę robi wrażenie. Co robi rolnik i jakie technologie stosuje, żeby prezentował się tak okazale? – pytał Karol Bujoczek, dyrektor wydawniczy – przewodniczący Rady Redaktorów AgroHorti Media.

– Sukces uprawy rzepaku, jak i każdej innej rośliny, polega na wcześniejszym przygotowaniu gleby – mówi Jarosław Miściur. Co dokładnie rolnik ma na myśli? Oglądaj reportaż z gospodarstwa!

Dominika Mulak
Autor Artykułu:Dominika Mulak
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
03. lipiec 2026 16:02