Przypomnijmy, że w praktyce od 2024 r. (rozporządzenie z końca 2023 r.) nie można w rzepaku stosować glifosatu do wyrównywania dojrzewania roślin przed zbiorem, czyli desykacji. To akurat dobra decyzja. Zabieg bowiem wykonany w nieodpowiednim terminie mógł powodować odkładanie się pozostałości glifosatu w nasionach, co wykrywane było w oleju.
Desykacja rzepaku powinna dotyczyć tylko roślin, które równo dojrzewają. Rośliny uszkodzone przez np. larwy chowacza czterozębnego oraz porażone przez patogeny dojrzewają wcześniej niż zdrowe. Taka sytuacja występuje niestety na plantacjach rzepaku w każdym roku uprawy.
Czym możemy desykować rzepak przed zbiorem?
Mimo że nie mamy już od 2024 r. możliwości desykacji glifosatem, to jednak można go desykować. Lukę wypełnia substancja czynna pyraflufen etylowy. Na dziś ma on rejestrację w desykacji m.in. ziemniaka i rzepaku właśnie.
W przypadku desykacji rzepaku ważny jest termin zastosowania. Na etykiecie przeczytamy, że jest to „na 14–21 dni przed planowanym zbiorem, od fazy gdy 30% nasion w łuszczynach jest twarda i brązowa (BBCH 83) do momentu gdy rośliny rozpoczynają proces zamierania (BBCH 91).” Termin jest tu bardzo ważny.
Jeśli zabieg wykonamy wcześnie, skrócimy okres nalewania nasion i zmniejszymy plon. Jeśli zbyt późno, możemy mieć problem z karencja środka, która wynosi dla rzepaku 14 dni. Termin jest tu bardzo ważny. Jeśli zabieg wykonamy zbyt wcześnie, skrócimy okres nalewania nasion i zmniejszymy plon. Jeśli zbyt późno, możemy mieć problem z karencja środka, która wynosi dla rzepaku 14 dni.
Zalecana dawka preparatu zawierającego 10,6 g/l substancji wynosi 2 l/ha. Ważna jest też ilość wody użytej do zabiegu. Na etykiecie informacja mówi o 200–300 l/ha, ale warto się trzymać pod tym względem górnego przedziału dawki.
Dobra decyzja o zakazie stosowania glifosatu do desykacji
Jak podaje Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, w Polsce na przestrzeni lat zabiegu wyrównania dojrzewania rzepaku przez żniwami wymaga jedynie ok. 15% powierzchni jego uprawy. W kontekście wyrównywania stanu dojrzewania łuszczyn przed zbiorami rzepaku należy zwrócić szczególną uwagę na odpowiednią agrotechnikę, która ograniczać będzie tzw. wtórne zachwaszczenie na wiosnę, a także chronić plantacje przed porażeniem przez szkodniki, co łącznie istotnie zmniejsza potrzebę desykacji.
