Podczas wyjazdu studyjnego w Japonii odwiedziliśmy gospodarstwo Pana Nemoto, w którym hodowana jest bydło rasy wagyu. Rolnicy wykorzystują tam nietypowy system odchowu i rozrodu bydła mięsnego.
Cielęta odsadzane pierwszego dnia
Krowy przez cały okres chowu są utrzymywane w oborze, a cielę w pierwszym dniu po urodzeniu jest odsadzane od matki, trafia do budek indywidualnych, a na końcu utrzymywane jest w systemie alkierzowym.
Krowy oraz jałówki są żywione jedynie paszami objętościowymi, a ich zadaniem jest urodzenie cielęcia i niedługo po odsadzeniu zajście w kolejną ciążę poprzez inseminację. Krowy w ciągu swojego życia rodzą 8-9 cieląt. Krowy nie są klasycznymi mamkami, bo nie karmią cieląt, więc jest to dość nietypowy system i widzimy go po raz pierwszy w Japonii na Hokkaido.
Cielęta w profesjonalnym cielętniku
Cielęta po urodzeniu, już po pierwszym dniu trafiają do profesjonalnego cielętnika. Otrzymują mleko od 4 do 8 litrów, a jak już są nieco starsze od drugiego tygodnia, otrzymują paszę pełnoporcjową musli, plus preparat probiotyczny, stymulujący oczywiście pracę żwacza.
Pomieszczenie jest klimatyzowane, idealnie dostosowane również do warunków zimowych, bo na Hokkaido temperatura potrafi spaść - 20°C.
Po 8 tygodniach cielęta trafiają na opasu, który prowadzony jest do masy 300 kg. Gdy odsadki uzyskają już wymaganą masę ciała są sprzedawane do dalszego chowu. Można za nie uzyskać od 8 do 12 tys. zł.
