Reklama zniknie za 11 sekund

r e k l a m a
PARTNER
r e k l a m a
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Uprawa>Aktualności branżowe>

Jaki jest cel powstania Funduszu Promocji Roślin Oleistych?

Obrazek

Sejm zakończył pierwsze czytanie ustawy o powstaniu Funduszu Promocji Roślin Oleistych. Rolnicy zrzucą się na ten cel ok. trzech złotych od tony rzepaku. 15% z tych pieniędzy ma być przeznaczone dla pszczelarzy.

wk12 czerwca 2019, 15:02
Autorzy ustawy chcą aby, oprócz 9 już funkcjonujących funduszy, powstał jeszcze jeden, czyli Fundusz Promocji Roślin Oleistych. Jego celem byłoby „wspieranie marketingu, wzrostu spożycia i promocji roślin oleistych oraz ich przetworów pochodzących z przetworzenia rzepaku, rzepiku, soi, lnu i konopi” - napisano w uzasadnieniu projektu. Opłata jaką będą wnosić 98 tys. rolników wyniesie 0,02 % od wartości tony rzepaku, czyli jak wyliczył resort rolnictwa ok. 3 zł. Z zebranych pieniędzy 15% trafi na promocję miodu. 

Projektowana zmiana ustawy o funduszach promocji jest odpowiedzią na postulaty przedstawicieli branży roślin oleistych, którzy wnioskowali o utworzenie nowego, odrębnego funduszu promocji.
- Ustawa jest oczekiwana przez plantatorów rzepaku, przemysł olejarski ale także pszczelarzy - przekonywał w Sejmie poseł sprawozdawca Robert Telus z Prawa i Sprawiedliwości. - To na nasz wniosek i Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju rozpoczęto prace nad tą ustawa. Wspólnie uznaliśmy, że jest to potrzebne wobec ogromnej konkurencji w przypadku oleju palowego czy sojowego. A odpis dla pszczelarzy traktujemy jako element współpracy z nimi. I nie jest to przekupstwo - zapewniał Juliusz Młodecki prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Ustawa cieszy się pełnym poparciem rządu. - Jestem dumny z tego, że producenci rzepaku podzieli się swoimi pieniędzmi z pszczelarzami. I nie było tak jak zwykle, że każdy sobie rzepkę skrobi, tylko widzimy, że rolnictwo jest systemem naczyń połączonych - powiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Uwagi do projektu zgłosił tylko przemysł olejarski, który ma zająć się sciąganiem pieniędzy od rolników. - Popieramy ale nie będziemy gotowi operacyjnie, technicznie do obsługi funduszu od 1lipca 2019 r. To jest po prostu niemożliwe, to są zbyt duże przedsięwzięcia - powiedział Adam Stępień z Polskiego Stowarzyszenie Producentów Oleju, który zaapelował o przesuniecie terminu wejścia przepisów w życie na 1 stycznia 2020 r. Ale resort rolnictwa uznał, że jeden dodatkowy miesiąc jest wystarczający na takie przygotowania. 

Podczas dyskusji nad projektem wiele uwag dotyczyło całego systemu funduszy promocji. -Trzeba pomyśleć o jednym dużym funduszu bo teraz walczą one o tego samego konsumenta. To jest walka funduszu z funduszem - powiedział Jarosław Sachajko. Ale z takim pomysłem nie zgodził się resort rolnictwa. - Gdybyśmy powołali jeden wielki fundusz to zakwestionowaliby go rolnicy mówiąc, ze mnie interesuje rynek mleka na nie chlebem, ja chce się zajmować wieprzowiną a nie mięsem końskim Doszłoby do konfliktu między rolnikami - tłumaczył Ardanowski, który jednocześnie powiedział, że idea funduszy okazał się strzałem w dziesiątkę. - Takich sukcesów eksportowych jakie przez lata polskie rolnictwo notuje, nie byłoby bez funduszy promocji. Te 30 mld euro nie wzięło się znikąd- kontynuował minister rolnictwa.

Ale jednocześnie przyznał, że nie wszystkie wydatki na imprezy promujące poszczególne produkty mu się podobają. Aby zapewnić transparentność funkcjonowania funduszy promocji minister Ardanowski polecił, aby na stronach internetowych MRiRW powiesić informację o wszystkich ich wydatkach przez trzy ostatnie lata, aby rolnicy wiedzieli na co wydawane są ich pieniądze. wk


Ważne Tematy

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o., ul. Metalowa 5, 60-118 Poznań. Akta rejestrowe przechowywane w Sądzie Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydziale Gospodarczym, KRS 0000101146, NIP 7780164903, REGON 630175513, kapitał zakładowy: 1.000.000 PLN.

Wszystkie prezentowane w ramach niniejszego portalu treści są własnością Polskiego Wydawnictwa Rolniczego Sp. z o.o., są zastrzeżone i chronione prawem autorskim, kopiowanie i dalsze rozpowszechnianie treści jest zabronione. (art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych)