StoryEditor

Kiedy rozsiewać nawozy?

Niektórzy rolnicy zastanawiają się nad wjechaniem w pole z rozsiewaczem, a niektórzy już to zrobili.
08.02.2017., 09:02h

Na Żuławach w zeszłym tygodniu rolnicy rozsiewali kizeryt w rzepaku ozimym. Nie mamy jeszcze sygnałów o tym, żeby ktoś wjechał w pole z azotem, bo z punktu widzenia stanu wielu plantacji ozimin ten składnik rolnicy będą chcieli podać jak najwcześniej. Zasada, że składnik powinien czekać, aż roślina rozpocznie wegetacje jest dobra, ale nie zawsze okaże się skuteczna.

W przypadku pierwszej, wiosennej dawki azotu najczęściej jest to forma azotanowa mająca za zadanie szybko pobudzić rośliny do wzrostu. Ma ona jednak poważną wadę. Rośliny po jej pobraniu szybko uwadniają komórki, którym drastycznie spada mrozoodporność. Już kilkustopniowy mróz może je uszkodzić i spowodować większe straty niż sroga zima. Ciężko jednak taką sytuację przewidzieć. Rozwiązaniem jest albo cierpliwe czekanie z nawożeniem na ustąpienie minusowych temperatur albo zastosowanie wolniej działającej formy azotu (np. amonowej). Zadziała ona nieco później niż forma azotanowa, ale będzie dużo bezpieczniejsza jeśli chodzi o rozhartowanie roślin.

A jaki nawóz wolniej działający zastosować? Oczywisty zdaje się być np. siarczan amonu, jednak podanie w nim...

Pozostało 48% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
10. maj 2026 03:15