Eksport obornika: Jeden główny odbiorca
Eksport obornika do Niemiec z Holandii, w szczególności, ostatnio ponownie wzrósł. Niemcy od lat są najważniejszym odbiorcą tego nawozu - wyprzedzając tym samym Francję oraz Belgię.
Według danych RVO - Regionalnego Stowarzyszenia Niemieckich Producentów Obornika, w pierwszym kwartale 2026 roku do Niemiec trafiło łącznie 675 750 ton obornika z Holandii. W analogicznym okresue ubiegłego roku było to 586 510 ton.
- Ilości importowanego fosforanu i azotu również gwałtownie wzrosły, odpowiednio o 6,4% do około 3860 ton i aż o 20,6% do około 6365 ton.We Francji, drugim najważniejszym kraju docelowym, RVO odnotowało spadek importu holenderskiego obornika o 8,3% do około 223 180 ton. W Belgii natomiast nastąpił wzrost o 7,5% do 142 220 ton - podaje topagrar.com.
Holandia zaostrzyła limity azotu. Nadwyżki obornika trafiają za granicę
Powodem znacznie wyższego eksportu obornika z Holandii jest wygaśnięcie w 2026 r. odstępstwa od przepisów dotyczących stosowania obornika pochodzenia zwierzęcego w Holandii.
Zobacz także: Wyższe kary za przechowywanie obornika w 2026 r. A co z dopłatami bezpośrednimi?
Zgodnie z dyrektywą azotanową UE rolnicy muszą obecnie przestrzegać górnego limitu 170 kg azotu na hektar.
Niestety już w 2023 roku krajowe koszty utylizacji obornika gwałtownie a to negatywnie wpłynęło na rentowność produkcji zwierzęcej. Na początku lutego 2026 roku, jak podaje holenderskie Centrum Utylizacji Obornika (NCM), ceny za metr sześcienny wahały się od 30 euro na południu kraju do 38 euro na północnym wschodzie.
Patrycja Bernat
