StoryEditor

Pasy nie każdemu pasują

Strip-till to wciąż rozwijająca się u nas technologia uprawy. Ma wiele zalet, jednak nie nadaje się pod każdą roślinę uprawną.
20.03.2020., 23:03h
Strip-till z jednej strony pozwala obniżyć koszty uprawy i erozję gleby, ale z drugiej strony dochodzi problem z przemieszczaniem się składników pokarmowych w profilu glebowym – podkreślał na naszych tegorocznych seminariach uprawowych dr Hansgeorg Schönberger z N.U. Agrar. Ten system uprawy gleby może mieć różne odmiany, a decydując się na niego trzeba pamiętać, by dobrać go do rodzaju gleby. Jedną bowiem z funkcji uprawy gleby powinno być dostarczenie składników pokarmowych do głębszych warstw, zwłaszcza mało ruchliwego fosforu czy potasu.

W przypadku uprawy całej powierzchni gleby, np. orki, możemy liczyć na równomierne rozmieszczenie fosforu na całej głębokości. Uprawiając tylko gruberem można liczyć na dobre wymieszanie i koncentrację fosforu do głębokości około 17 cm. Jeśli gleba w takim systemie uprawy będzie zawsze wilgotna, rośliny będą miały dostęp do składników pokarmowych. Jeśli jednak nadejdzie susza, pierwiastki z górnej, przesuszonej warstwy nie mogą być pobierane. Dlatego ważne jest, czy składniki znajdują się w głębszych warstwach, z których podczas suszy mogą być pobrane.

Pasy i stożki

Uprawa pasowa sprawia, że wzruszona gleba w profilu ma kształt stożka zwężającego się ku dołowi wraz z głębokością pracy agregatu. Przy szerszym rozstawie redlic powoduje to, że gleba na powierzchni nie jest uprawiana na całej szerokości. Nie możemy też liczyć na dobre wymieszanie resztek pożniwnych oraz na skuteczną walkę z chwastami. Strip-till umożliwia jednak głębokie nawożenie zlokalizowane oraz siew punktowy. Cechy strip-till sprawiają, że nie każda roślina uprawna będzie w pełni tolerować ten typ uprawy gleby, dlatego że poszczególne gatunki wytwarzają różne systemy korzeniowe. Najbardziej do uprawy strip-till nadają się rośliny wytwarzające palowy system korzeniowy, jak burak cukrowy i rzepak, mniej natomiast zboża i kukurydza, które tworzą wiązkowy system korzeni.

Ze względu jednak na to, że kukurydza wytwarza dużo korzeni bocznych, rozwiązaniem byłaby uprawa strip-till nie w linii siewu, ale po obu jej stronach. Wtedy korzenie boczne miałyby dużo lepszy dostęp do uprawionej i spulchnionej gleby. Podobnie jest z pszenicą, która również ze względu na wiązkowy system korzeniowy preferuje spulchnioną wierzchnią warstwę gleby. Pod zboża można zatem wcześniej pola uprawić na około 15 cm, co stworzy spulchnioną warstwę na całej powierzchni dla korzeni, a następnie zasiać w strip-till.

Więcej o uprawie pasowej przeczytacie w marcowym wydaniu „top agrar Polska”.

jd, fot. Walichnowski
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

redaktor top agrar Polska, specjalista w zakresie uprawy roślin.

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
29. luty 2024 10:14