StoryEditorMateriał promocyjny

Pogody nie zmienimy. Odmianę możemy wybrać

Rozmawiając z rolnikami, coraz częściej słyszymy nie tylko pytanie, która odmiana da najwyższy plon? Równie ważne staje się inne, która odmiana da mi większe bezpieczeństwo, kiedy sezon znowu będzie trudny? Bo dziś problemem nie jest już tylko susza. Problemem jest nieprzewidywalność pogody. Kilka tygodni bez deszczu, później opady, ochłodzenie albo nagły wzrost temperatury. Do tego dochodzi presja chorób, a okno na wykonanie zabiegu nie zawsze pojawia się wtedy, kiedy roślina tego potrzebuje.

Jerzy Kapłowski, Dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju w Top Farms Agro
28.08.2026., 12:00h

Zdrowotność zaczyna się od nasiona

W Top Farms Nasiona coraz większą uwagę zwracamy nie tylko na maksymalny plon odmiany, ale przede wszystkim na jego stabilność. Dobra pszenica powinna poradzić sobie również wtedy, kiedy wody jest mniej, zabieg fungicydowy się opóźni albo presja chorób jest większa niż zakładaliśmy. Dobrym przykładem jest nasza nowość Indiana (https://topfarms-nasiona.pl/oferta-nasion/pszenica-ozima-indiana/). To odmiana, której dużą zaletą jest genetyczna zdrowotność. Posiada kilka genów odpowiadających za odporność na rdzę brunatną i żółtą oraz gen Pch1 zwiększający odporność na łamliwość podstawy źdźbła. Dodatkowo dzięki translokacji żytniej 1BL.1RS dobrze radzi sobie ze stresem środowiskowym, w tym z niedoborem wody. W praktyce oznacza to większy margines bezpieczeństwa, kiedy pogoda utrudnia ochronę. Drugą odpowiedzią na niedobory wody może być wczesność. KingKong (https://topfarms-nasiona.pl/oferta-nasion/pszenica-ozima-kingkong/) wcześniej wykorzystuje dostępną w glebie wodę i wcześniej dojrzewa. Dzięki temu może częściowo uciec przed suszą pojawiającą się pod koniec wegetacji. Łączy tę cechę z wysokim potencjałem plonowania i dobrą zdrowotnością, szczególnie bardzo wysoką odpornością na fuzariozę kłosów.

Podobną strategię daje oścista SY Transition (https://topfarms-nasiona.pl/oferta-nasion/pszenica-oscista-sy-transition/) To również odmiana wcześnie dojrzewająca, zdrowa i bardzo odporna na wyleganie. Co ważne, bardzo dobrze radzi sobie także przy mniej intensywnej technologii. To istotne w czasach, kiedy każdą złotówkę wydaną na hektar oglądamy dwa razy.

image
Pogody nie zmienimy. Odmianę możemy wybrać
FOTO: Top Farms

Z kolei RGT Cayenne  (https://topfarms-nasiona.pl/oferta-nasion/pszenica-ozima-rgt-cayenne/) jest propozycją dla gospodarstw, które obok stabilności oczekują bardzo dobrej jakości ziarna. Gen Pch1 zwiększa jej odporność na choroby podstawy źdźbła, a bardzo wysoka odporność na mączniaka i rdzę żółtą dodatkowo wzmacnia bezpieczeństwo prowadzenia plantacji. Nie oznacza to oczywiście, że zdrowa odmiana zastąpi fungicyd albo że odmiana tolerująca niedobory wody nie potrzebuje deszczu. Genetyka nie zastępuje dobrej agrotechniki. Daje jednak rolnikowi większy margines bezpieczeństwa. I właśnie tego będziemy potrzebowali coraz bardziej. Nie wiemy, jaka będzie pogoda za pół roku. Wiemy natomiast, że możemy zasiać odmianę przygotowaną na więcej niż jeden scenariusz. Dlatego wybierając materiał siewny na kolejny sezon, warto patrzeć nie tylko na rekordowy plon. Warto zapytać także: jak ta odmiana radzi sobie z suszą, chorobami i opóźnieniem zabiegu?

Bo plon zaczyna się nie od pierwszego oprysku. Zaczyna się od właściwej odmiany.

Autor: Jerzy Kapłowski

Dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju w Top Farms Agro

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
28. sierpień 2026 12:01