Często przyczyną nierównomiernych wschodów rzepaku jest słoma pozostająca po przedplonie zbożowym. Jeśli kombajn ma trudności z równomiernym rozrzuceniem tej słomy, można poprawić jej rozkład, wykonując wysokie koszenie, a następnie mulczując słomę. To jednak oznacza dodatkowy przejazd. Jeżeli zboże jest koszone nisko w sposób konwencjonalny, a słoma ma zostać przyorana lub wymieszana z glebą, oprócz dokładnego jej rozprowadzenia na polu ważne jest również jej dobre rozdrobnienie. Jeśli słoma gromadzi się w określonych miejscach przez np. wiatr, warto ją dodatkowo rozprowadzić broną mulczową. Siew bezorkowy jednak w takich warunkach oznacza, że możemy mieć więcej problemów np. z samosiewami zbóż.
W przypadku siewu rzepaku ozimego po orce problem zahamowania wschodów i wzrostu rzepaku we wczesnych fazach rozwojowych przez słomę i plewy właściwie nie występuje. Czyste pole po orce zapewnia szybkie i równomierne wschody rzepaku. Orka może również znacznie ograniczyć liczebność myszy i ślimaków, jeśli po jej wykonaniu gleba zostanie dobrze zagęszczona wałem. Ponadto likwiduje zagęszczenia gleby aż do warstwy podeszwy płużnej. W warunkach suszy siew bezpośrednio za pługiem może pomóc wykorzystać resztki wilgoci w glebie i zapewnić równomierne wschody. Samosiewy zbóż początkowo mają znaczenie najwyżej w miejscach, w których pług był zawracany.
Zwalcz jednoliścienne chwasty
Rzepak nie jest już najlepszą uprawą do zwalczania np. wyczyńca polnego. Odporność tego chwastu na herbicydy jest obecnie bardzo zróżnicowana i też coraz częściej na plantacjach spotykana. Obejmuje zakres od wrażliwości na napropamid, metazachlor i graminicydy z grupy FOP, takie jak Agil-S i Targa (odpowiednio propachizafop i chizalofop-P etylu), aż po niewystarczającą wrażliwość na graminicydy z grupy DIM, takie jak Focus Ultra i Select 240 EC (odpowiednio substancje cykloksydym i kletodym). W tym drugim przypadku należy rozważyć rezygnację z uprawy rzepaku na takich polach. Nawet dodatkowe zastosowanie preparatów zawierających propyzamid, takich jak Kerb, nie zapewni już wystarczającego zwalczania wyczyńca polnego przy odporności na graminicydy FOP i DIM.
Zobacz także: Słonecznik na 250 ha. Jedna odmiana sprawdza się w gospodarstwie na całym areale
Ogólnie rzepak powinien być uprawą, w której liczebność nasion wyczyńca polnego w glebie zmniejsza się, a nie zwiększa. Zwykle skuteczne zwalczanie można osiągnąć, stosując na przykład 0,5 l/ha Select 240 EC + 1,0 l/ha Radimix (adiuwant olejowy) w fazie trzech liści właściwych chwastów jednoliściennych, a następnie uzupełniająco 1,875 l/ha Kerb od późnej jesieni, przy temperaturze gleby poniżej 8°C.
Strategia ta jest również najbezpieczniejsza i najskuteczniejsza w zwalczaniu życic i stokłos. W przypadku stokłos lepiej działają jednak graminicydy FOP niż DIM. Dotyczy to również samosiewów zbóż. Jeśli konieczne jest zwalczanie wyczyńca polnego oraz samosiewów zbóż i stokłos w jednym zabiegu, to sprawdza się mieszanina 0,5 l/ha Select 240 EC + 1 l/ha adiuwanta Radimix + 0,3 l/ha Targa. Do graminicydów można dodawać herbicydy na chwasty dwuliścienne, ale nie do wszystkich można dodać, np. popularny preparat Belkar, co przedstawia tabela 1.
Oryginał raczej lepszy?
Nie należy pozwalać, aby sprzedawca środków ochrony roślin przekonywał nas do zakupu innego preparatu słowami: preparat Targa nie jest obecnie dostępny, ale inny dostępny środek działa tak samo dobrze. Taka sama substancja czynna nie oznacza automatycznie takiej samej skuteczności zwalczania chwastów – wykazały to nasze doświadczenia z ostatnich trzech lat. Preparat Targa zawierający chizalofop przyjęto jako standard i porównano go z siedmioma preparatami alternatywnymi. Wynik: w żadnym roku i w żadnej lokalizacji preparaty alternatywne nie osiągnęły poziomu skuteczności oryginału. Ich działanie było nawet o 30% słabsze.
Różnice między graminicydami zawierającymi kletodym nie były już tak duże. Zgodnie z naszymi wynikami 0,5 l/ha Vextadim (240 g/ha substancji) działał tylko o 1–2% słabiej niż 0,5 l/ha Select 240 EC + 1 l/ha Radimix. Niewielką różnicę można wyrównać dodając 1 l/ha Dash. W obu kombinacjach skuteczność można jeszcze zwiększyć, obniżając wartość pH do ok. 5. Skala poprawy może być niewielka albo wyraźna. Wyraźna oznacza wzrost skuteczności o ok. 15%.
Zawierający kletodym preparat Brixton (180 g/l substancji) początkowo zalecano bez adiuwanta. Zakładano, że brak adiuwanta zostanie zrekompensowany większą ilością substancji czynnej stosowanej na hektar. Według naszych wyników dodatek adiuwanta jest jednak zawsze celowy, a częściowo także konieczny.
Doświadczenia z roślinami towarzyszącymi
Doświadczenia z roślinami towarzyszącymi w rzepaku są zróżnicowane – od złych, przez neutralne, aż po dobre, a nawet bardzo dobre. Przykładem złego wyniku są plantacje, na których wysiane razem wyki przetrwały zimę, nie zostały zwalczone wiosną i utrudniały zbiór. Wynik neutralny oznacza brak wad, ale również brak korzyści – przynajmniej widocznych lub mierzalnych. Wyraźnie pozytywny wpływ roślin strączkowych wysiewanych jako rośliny towarzyszące obserwowano w ostatnich latach na niektórych polach. Był to bobik lub mieszanka różnych roślin strączkowych. W porównaniu z siewem czystym rzepak z rośliną towarzyszącą miał do dyspozycji więcej azotu i dawał lepszy plon podczas omłotu.
Jesienią 2023 r. mieszanka rzepaku z bobem miejscami lepiej znosiła długotrwałe opady i nadmierną wilgotność. Najwyraźniej korzystne było to, że bobik – ok. 25 roślin/m² – zużywał nadmiarową wodę. W latach suchych efekt ten może jednak działać odwrotnie. Jesienią bobik przewyższał rzepak o 10–15 cm. Dzięki temu pola były mniej atrakcyjne dla gołębi. Wyraźny wpływ na porażenie przez pchełkę rzepakową lub chowacza czterozębnego zaobserwowano tylko w dwóch z ośmiu doświadczeń i kwater porównawczych. Możliwe, że był to jedynie efekt pośredni. Szkodniki na ogół preferują osłabione lub mniej żywotne łany. Jeśli roślina towarzysząca wzmacnia rzepak przez dodatkowe dostarczanie składników, szkodniki będą omijać taki łan.
Roślinę towarzyszącą wysiewano m.in. za pomocą rozsiewacza do nawozów przed siewem rzepaku, a następnie podczas siewu wciskano ją w glebę za pomocą agregatu uprawowego i wału. Bobik oraz inne rośliny strączkowe są dość odporne na dostępne herbicydy stosowane przed wschodami. Tolerują również preparaty do zwalczania traw. Bardzo wrażliwie reagują natomiast na środki takie jak Runway (aminopyralid), Belkar (halauksyfen + pikloram) i Korvetto (halauksyfen + chlopyralid), przy czym ten ostatni jest dopuszczony do stosowania wiosną.
Ten artykuł pochodzi z wydania top agrar Polska
czytaj więcej
