Ograniczanie substancji czynnych w UE
Ograniczanie dostępnych substancji czynnych postępuje w środkach ochrony roślin w Unii Europejskiej. Sytuacja ta Jeżeli założymy brak ponownego zatwierdzenia substancji do zastąpienia, a także wygaśnięcie zezwoleń awaryjnych, liczba dostępnych środków ochrony roślin wyraźnie się skurczy.
To oczywiście przełoży się to na spadki plonów w przedziale od 6,2% do 16,5% w zależności od uprawy, obniżenie wskaźników samowystarczalności żywnościowej oraz pogorszenie dodatniego salda handlu rolno-spożywczego Polski.
Skutki te są silnie zróżnicowane sektorowo i zależą od intensywności chemicznej ochrony roślin w danej uprawie.
Utrata substancji czynnych i skutek dla upraw rolnych
Pszenica - najwyższe straty produkcji
Pszenica jest najbardziej narażoną uprawą w analizie HFFA Research GmbH. Zidentyfikowano tu 20 substancji czynnych zagrożonych utratą:
- 7 fungicydów,
- 8 herbicydów
- i 5 insektycydów.
Tak duża redukcja portfolio ochrony roślin przekłada się na najwyższy spadek produkcji, wynoszący 16,5%.
W efekcie:
- wskaźnik samowystarczalności spada z 137% do 114%,
- saldo handlowe netto obniża się o ponad 2 mln ton (z 3 347 do 1 306 tys. ton),
- Polska pozostaje eksporterem netto, ale jej przewaga wyraźnie się kurczy.
Pszenica, mimo wysokiej odporności systemowej, staje się jedną z kluczowych upraw, w których ograniczenie narzędzi ochrony roślin bezpośrednio przekłada się na spadek konkurencyjności eksportowej.
Ziemniaki to silny spadek produkcji
W przypadku ziemniaków potencjalnie zagrożonych jest 11 substancji czynnych:
- 4 fungicydy,
- 4 herbicydy,
- 3 insektycydy.
Straty produkcji wynoszą 13,1%, co znacząco wpływa na rynek krajowy.
Konsekwencje:
- spadek samowystarczalności z 121% do 105%,
- spadek salda handlowego o 543 tys. ton (z 720 do 177 tys. ton),
- wyraźne osłabienie pozycji eksportowej.
Ziemniaki przechodzą z silnej nadwyżki eksportowej do stanu granicznej samowystarczalności, co zwiększa wrażliwość rynku na wahania produkcji.
Rzepak - zależność importowa
Rzepak wyróżnia się nie tylko ilością utraty substancji: 6 fungicydów, 3 herbicydy, 5 insektycydów, ale przede wszystkim swoją sytuacją wyjściową, gdzie Polska jest importerem netto. Skutki regulacyjne, które mogą się pojawić to między innymi, prognozowany spadek produkcji o 14,1%, a także pogorszenie samowystarczalności z 92% do 79% oraz pogłębienie deficytu handlowego z -282 do -738 tys. ton. Dalsze ograniczenia chemicznej ochrony roślin zwiększają strukturalną zależność od importu.
Zastosowanie opisanej metody prowadzi do uzyskania wskaźników samowystarczalności przedstawionych na rysunku 2.1 dla wybranych upraw. Okazuje się, że Polska jest obecnie (w pełni lub z nadwyżką) samowystarczalna w przypadku sześciu z siedmiu analizowanych upraw polowych i specjalistycznych. Jedynie w przypadku rzepaku (OSR) Polska osiąga wskaźnik samowystarczalności nieco poniżej 100%, tj. 92%. Rysunek 2.1 Średni wskaźnik samowystarczalności wybranych upraw polowych i specjalistycznych w sytuacji referencyjnej (w procentach). Źródło: opracowanie własne na podstawie FAO (2025) i Komisji Europejskiej (2025d). Wyniki te przekładają się na dodatnie salda handlowe dla wszystkich analizowanych upraw z wyjątkiem rzepaku.
Buraki cukrowe i malejąca nadwyżka
Buraki cukrowe (cukier) należą do upraw o mniejszej ekspozycji regulacyjnej. Mowa tutaj o potencjalnym wycofaniu około 6 substancji czynnych: 4 fungicydy, 2 insektycydy, bez strat w herbicydach.
Efektem ma być spadek produkcji o 7,7%, obniżenie samowystarczalności z 142% do 131%, spadek salda handlowego o 390 tys. ton (z 1 494 do 1 104 tys. ton).
Mimo spadków Polska utrzymuje nadwyżkę eksportową, jednak jej „bufor bezpieczeństwa” wyraźnie się zmniejsza, jak czytamy w raporcie.
Polska będzie więcej importować?
Analiza sektorowa, przedstawiona w raporcie Hffa Research Gmbh, pokazuje wyraźne zróżnicowanie skutków regulacyjnych. Największe straty koncentrują się w uprawach o wysokiej intensywności chemicznej ochrony, czyli w takich przypadkach jak pszenica, ziemniaki, rzepak. W każdym przypadku utrata substancji czynnych prowadzi do jednoczesnego spadku produkcji, obniżenia samowystarczalności oraz pogorszenia salda handlu zagranicznego.
Mniej substancji czynnych i bezpieczeństwo żywnościowe
Autorzy raportu ostrzegają także, że w warunkach napięć geopolitycznych, zmian klimatu i niestabilnych łańcuchów dostaw silna produkcja krajowa staje się jednym z filarów bezpieczeństwa państwa.
Zdaniem autorów analizy obecne procedury zatwierdzania środków ochrony roślin w UE są zbyt długie i skomplikowane, co ogranicza innowacje oraz dostęp rolników do narzędzi niezbędnych do utrzymania plonów.
W efekcie dalsze wycofywanie substancji czynnych może prowadzić do spadku produkcji, wzrostu cen żywności i większej podatności Polski na zewnętrzne kryzysy gospodarcze oraz polityczne.
oprac. Patrycja Bernat
na podst. Losing active substances in plant protection: impacts on Poland’s agricultural production, food self-sufficiency and foreign net trade balance HFFA Research GmbH
